Reklama

"Miss Americana": Dokument o Taylor Swift w Netflixie

Na 31 stycznia zaplanowano premierę najnowszej produkcji Netflixa - dokumentalnego portretu Taylor Swift "Miss Americana". Pojawił się właśnie polski zwiastun filmu.

Szczery do bólu dokument o Taylor Swift — autorce piosenek i artystce, ale przede wszystkim kobiecie wykorzystującej pełnię możliwości swojego głosu - tak Netflix opisuje film "Miss Americana".

Reklama

Światowa premiera filmu odbędzie się 23 stycznia na festiwalu filmowym Sundance.

Podczas realizacji produkcji nie obyło się bez skandalu i... grożenia śmiercią.

Taylor Swift zapowiedziała powstanie dokumentu jeszcze w listopadzie zeszłego roku, tuż przed planowanym występem podczas American Music Awards, gdzie miała odebrać wyróżnienie "Artysty Dekady". Razem z ogłoszeniem tej informacji, Swift dodała, że właściciele praw do jej utworów: Scooter Braun i Scott Borchetta z wytwórni Big Machine Records zabronili wykorzystywania w dokumencie nagrań ze starych koncertów Swift, a także wykonywania jej piosenek podczas gali AMA.

"Chciałam was poinformować o tym w inny sposób" - ogłosiła Swift w specjalnym oświadczeniu. "Netflix nakręcił film dokumentalny o ostatnich latach mojego życia. Tymczasem Scott i Scooter zabronili używania w nim nagrań moich koncertów oraz starszych utworów. Nawet jeśli w całym dokumencie nie ma o nich, ani o ich wytwórni Big Machine Records, słowa wzmianki".

Skarga Taylor Swift nie pozostała bez reakcji fanów. Scooter Braun za pośrednictwem Instagrama poprosił gwiazdę o zatrzymanie fali nienawiści, jaką wywołała jej wypowiedź. Wyznał, że jego żona otrzymała telefoniczne pogróżki, w których grożono śmiercią zarówno jej oraz ich dzieciom. Później zezwolił na wykorzystanie wszystkich potrzebnych materiałów w filmie Netflixa.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Taylor Swift

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje