Reklama

Miłość? Ścieranie poglądów!

Czeski reżyser i scenarzysta Vladimir Michalek zapowiedział zrealizowanie w Toruniu filmu, który będzie dramatem psychologicznym. Ma to być opowieść o profesorze matematyki i studentce, ale nie o ich miłości, a o ścieraniu się poglądów.

Michalek był gościem zakończonego w grodzie Mikołaja Kopernika Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej. Twórca wyreżyserował m.in. dramat wojenny "Zabić Sekala" (1998), w którym zagrali polscy aktorzy Bogusław Linda (Ivan Sekal), Olaf Lubaszenko (Jura Baran) i Agata Sitek (Agnieszka), a także tragikomedię "Babie lato" (2001). Muzykę do obu filmów skomponował Michał Lorenc.

Reklama

Czeski reżyser zdradził, że bohaterami filmu będą mający już swoje lata uniwersytecki profesor matematyki i studentka pełna różnych wizji, ale jednocześnie zapewnił, że nie będzie to historia miłosna. Podkreślił, że będzie to opowieść pełna różnych emocji, normalna, ludzka historia.

Michalek zaznaczył, że z pomysłem nakręcenia tego filmu nosi się od kilku lat i początkowo chciał go zrealizować w Stanach Zjednoczonych, ale w marcu odwiedził Toruń i miasto bardzo mu sie spodobało. Zachwyciło go Stare Miasto, Bydgoskie Przedmieście i budynki Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.

Zdradził ujawnił, że muzykę do jego filmu skomponuje po raz kolejny Michał Lorenc, co potwierdził obecny również w Toruniu kompozytor. Czeski reżyser przyznał się, że w głównej roli widziałby Bogusława Lindę.

Dla Lorenca nie byłby to pierwszy związek artystyczny z grodem Mikołaja Kopernika. W marcu w miejscowym Teatrze Wilama Horzycy odbyła się premiera spektaklu opartego na opowiadaniach Antoniego Czechowa "Nadia" w reżyserii Agnieszki Lipiec-Wróblewskiej z muzyką Lorenca, a z okazji Festiwalu Piosenki i Ballady Filmowej powstał nowy program fontanny Cosmopolis na obrzeżach starówki z wykorzystaniem jego muzyki z filmów "Bandyta", "Trzysta mil do nieba" i "Prowokator".

Jeszcze silniej z Toruniem jest związany Bogusław Linda, który w tym mieście się urodził, spędził dzieciństwo i lata młodzieńcze, zanim udał się na studia aktorskie do Krakowa i rozpoczął wielką karierę.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Nie | czeski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje