Reklama

"Miłość na pierwszą stronę": Rafał Zawierucha jako paparazzo. "Świat polityki, aktorów i celebrytów"

"Myślę, że na pewno będzie tutaj dużo zwrotów akcji, wiele ciekawych momentów, gdzie Krupnik będzie mógł pomóc pchnąć Ninę w objęcia czarującego amanta, ale w sposób taki bardzo typowy dla siebie i dla swojego fachu" - wyjaśnia Rafał Zawierucha, który w filmie "Miłość na pierwszą stronę" wcieli się w rolę paparazzo.

Rafał Zawierucha i Olga Bołądź na planie filmu "Miłość na pierwszą stronę"

"Dla mnie wyjątkowym jest fakt, że pokazujemy tu te trzy strony życia. Świat polityki, aktorów i celebrytów, który na co dzień widzimy w mediach, czy social mediach. Pokazujemy również to życie zza kamery, zza obiektywu. Poprzez właśnie Krupnika. Oczywiście jest także zobrazowany świat prywatny" - tłumaczy aktor. 

Reklama

Ona jest zwykłą dziewczyną z sąsiedztwa, on najlepszą partią Rzeczpospolitej. Podobno przeciwieństwa się przyciągają, ale miłość bywa nieprzewidywalna. Szczególnie gdy zanadto interesują się nią inne osoby.

"Miłość na pierwszą stronę" to historia Niny (Olga Bołądź) - współczesnego kopciuszka i Roberta (Piotr Stramowski) - syna pary prezydenckiej. Ona jest w trakcie życiowej przemiany i przebojowo stawia pierwsze kroki w zawodzie paparazzi. On też chce żyć na własnych zasadach i uwolnić się od blasku fleszy, co może okazać się trudniejsze, niż przypuszcza. Między bohaterami zaiskrzy jedynie ulotna "miłość na pierwszą stronę", czy wielkie uczucie na całe życie?

"Jest to nie tylko komedia, jest to właściwie coś więcej, dlatego, że będzie dużo takich zaskakujących zwrotów akcji. Będzie naprawdę czuć, że to wszystko może się wydarzyć" - podkreśla Rafał Zawierucha. "Jest także zaskakujący wątek polityczny i ten nasz, właśnie fotografa-paparazzi, który po prostu robi niezłą zadymę w mediach razem z Niną" - dodaje.

W filmie zobaczymy plejadę gwiazd, m.in. Olgę Bołądź, Piotra Stramowskiego, Magdalenę Schejbal, Rafała Zawieruchę, Mateusza Damięckiego, Magdalenę Koleśnik, Tomasza Oświecińskiego oraz Ewę Telegę.

"Ten film jest dla ludzi, którzy chcą się dowiedzieć, w jaki sposób można przezwyciężyć wszelkie niezgodności losu" - podkreśla Rafał Zawierucha.

Zbliża się Polsat SuperHit Festiwal! Zagłosuj na swojego ulubionego artystę!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Rafał Zawierucha | Miłość na pierwszą stronę

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje