Megan Fox zaprasza brazylijską supermodelkę na randkę
Powracająca "na salony" aktorka zaczyna coraz odważniej wzbudzać zainteresowanie mediów. Wykorzystuje do tego przede wszystkim swoje media społecznościowe. Tym razem umiejętnie odgrzała wątek swojego biseksualizmu. W weekend opublikowała bowiem na instagramowym profilu zaproszenie do restauracji. Z kim chciała się spotkać? Z Adrianą Limą, brazylijską supermodelką.
Megan FoxScott DudelsonGetty Images
Pierwszy ruch wykonała 39-letnia topmodelka. To bowiem Adriana Lima napisała na Instagramie post sugerujący, że byłaby najlepsza w roli dublerki ciała aktorki. Odpowiedź Megan Fox sprawiła, że "konwersacja" gwiazd nabrała bardziej dwuznacznego charakteru.
"A co jeśli będę potrzebowała nie dublerki a dziewczyny? - nie bez kokieterii zapytała 35-letnia aktorka. "Czy wtedy także będę mogła się do Ciebie zwrócić?" - dodała, zapraszając Adrianę Limę do jednej z bardziej znanych w Malibu restauracji Nobu.
Jak przypomina serwis "People", na tak odważne wyznania rozwiedziona matka trójki dzieci pozwoliła sobie jedynie w przypadku koleżanki po fachu - Olivii Wilde, wyznając, że ta w jej mniemaniu jest nieprawdopodobnie zmysłowa. "Nie mam wątpliwości, że jestem biseksualna" - powiedziała Fox w wywiadzie z 2010 roku dla Esquire.
"Ale jestem też hipokrytką. Nigdy nie umawiałbym się z dziewczyną, która była biseksualna, bo to oznacza, że ona też sypiała z mężczyznami, a mężczyźni są tak brudni, że nigdy nie chciałbym spać z taką dziewczyną" - dodała wówczas. Jako że jednak wkrótce na profilach obu pięknych brunetek pojawiły się zdjęcia w towarzystwie mężczyzn, właściwsze będzie traktowanie ich wymiany postów w kategorii niepozbawionych sympatii, ale jednak żartów.
Konflikt z Bayem doprowadził do tego, że w filmie "Transformers 3" miejsce Megan Fox zajęła modelka Rosie Huntington-Whitely. Bay twierdzi, że to pełniący obowiązki producenta Steven Spielberg podjął decyzję o odsunięciu od kolejnych filmów serii Megan Fox po tym, jak aktorka porównała reżysera do Hitlera.
"Wiecie jak jest przewrażliwiony na tym punkcie... Steven [Spielberg] powiedział: 'Natychmiast ją wylać'" - słowa Baya cytował znany bloger Perez Hilton. W rozmowie dla magazynu "Britain's Wonderland" w 2009 roku Fox porównała Baya do Hitlera, dodając, że "nie posiada [on] żadnych zdolności komunikacyjnych" i jest "beznadziejnie dziwaczny".
W innym wywiadzie - dla "Entertainment Weekly" - gwiazda określiła "Transformers: Zemstę upadłych" jako "film, w którym nie ma co grać". "Nie mogę go tak całkowicie zjechać, ponieważ otworzył mi drzwi do kariery. Ale wszyscy doskonale wiedzą, że nie chodzi tu o aktorstwo" - powiedziała Fox.Han Myung-Gu/WireImageGetty Images
Mimo iż kariera Megan Fox wyraźnie przyhamowała - jest to zarówno pokłosiem konfliktu z Michaelem Bayem, jak i skoncentrowaniem się aktorki na życiu rodzinnym - gwiazda zaliczyła udany występ w popularnym sitcomie "Jess i chłopaki". Nad kinowymi rolami Fox z ostatnich lat nie ma się do rozwodzić: "Zeroville" Jamesa Franco okazało się kompletnym niewypałem, otrzymując trzy nominacje do Złotych Malin, z kolei familijna komedia "Think Like a Dog" nie doczekała się nawet kinowej premiery, tylko od razu trafiła do oferty serwisów VOD.FOX / PlanetAgencja FORUM
W kolejnej produkcji - opartym na popularnym komiksie westernie "Johan Hex" - Megan Fox oglądaliśmy w seksownym gorsecie z epoki. "Uważam, że w obecnej modzie jest miejsce na gorsety. One powinny powrócić. Bardzo mi się podobają" - tłumaczyła aktorka.
Fox przyznała jednak, że chwilami niełatwo było jej się poruszać na planie w niezwykle obcisłym gorsecie, szczególnie w trakcie kręcenia scen akcji. "On był naprawdę mały. Udało nam się ścisnąć mnie w pasie do szerokości 46 cm. Jednak przy scenach akcji musieliśmy go poluzować, bo wszyscy obawiali się, że w nim zemdleję" - zdradziła aktorka.
Co więcej, obcisły gorset pozostawił na żebrach Fox bolesne ślady. "Na koniec dnia, gdy go zdejmowałam, miałam w pasie wgłębienia od fiszbin. Następnego dnia musiałam go zakładać na nowo, non stop miałam go więc odciśniętego na ciele. Bolały mnie przez to żebra!" - oznajmiła Fox w wywiadzie dla telewizji MTV.DC ENTERTAINMENT/MADE CHANCE/WEED ROAD PICTURES East News
W bardziej familijnym wydaniu oglądaliśmy Megan Fox w "Wojowniczych Żółwiach Ninja" (2014), gdzie wcieliła się w reporterkę wspierającą tytułowe zwierzęta w walce o uratowanie Nowego Jorku. Dwa lata później jej bohaterka wróciła w sequelu produkcji.
"W pierwszym filmie jest skupiona na swych ambicjach, w tym zdecydowanie bardziej oddana jest związkowi, jaki łączy ją z Żółwiami, na przetrwaniu tej rodziny" - opowiadała aktorka. "Megan ma niezwykły kontakt z chłopakami, którzy wcielają się w postacie Żółwi. Nawet kiedy kamera jest wyłączona, ciągle śmieją się, bawią" - komplementował aktorkę reżyser Dave Green. Image Capital PicturesAgencja FORUM
O czym był kolejny film aktorki - horror "Zabójcze ciało", w którym wcieliła się w licealistkę opętaną przez demona? O... ciele Megan Fox - zgodnie twierdzili recenzenci. I zwracali uwagę, że to niezwykle nudny film. "Polski tytuł jednoznacznie podkreśla, o co w horrorze Karyn Kussamy tak naprawdę chodzi (...) Gra toczy się o boskie ciało Megan Fox, nieczułe na zjawiska przyrody (nienaganny make-up tuż po wyjściu z wody), piękne wtedy, gdy jest syte (Jennifer najedzona) i wtedy, gdy wyposzczone (Jennifer głodna)" - pisał w "Gazecie wyborczej" Paweł T. Felis, nazywając "Zabójcze ciało" "produktem jednorazowego użytku".
Stanisław Liguziński na stronie Interii nazwał jednak film Kussamy "sympatyczną farsa w emo-horrorowym sosie", podkreślając, że "Zabójcze ciało" to rzecz "o nastoletnim i gorącym ciele oraz całej fantazmatycznej otoczce, jaką na owo nadbudowuje przemysł kolorowych pisemek dla nastolatek".PlanetAgencja FORUM
Megan Fox zyskała sławę dzięki występowi w filmie "Transformers". Krytyk filmowy, Jason Solomons, twierdzi, że reżyser serii "Transformers", Michael Bay, kazał aktorce umyć swój samochód w ramach castingu do roli w obrazie. W jego felietonie dla gazety "Observer" znajduje się zdanie: "Kazał jej umyć jego ferrari i nagrywał to".
Krytyk utrzymuje także, że Fox nie widziała później tego nagrania. "Powiedziała, że nie wie, co się stało z tym filmem. Kiedy zapytałem o to Baya, wyglądał na zmieszanego. 'Ja też nie wiem, gdzie on jest' - odpowiedział jedynie" - napisał w artykule Solomons.
Gwiazda skrytykowała potem styl pracy reżysera, zarzucając mu, że w kontynuacji filmu "Transformers" nieważna była gra aktorów, ale efekty specjalne. Bay określił te zarzuty jako "śmieszne", dodając, że Fox "musi jeszcze dorosnąć".Paramount /Courtesy Everett CollectionEast News
Bohaterami komedii Judda Apatowa "40 lat minęło" była przeżywająca kryzys para (Paul Rudd i Leslie Mann), która przygotowuje się do obchodów tytułowych urodzin. Megan Fox wcieliła się w postać Desi - przyjaciółki bohaterki granej przez Leslie Mann.
W jednej ze scen Fox przebiera się, zwracając uwagę koleżanki na swój biust. Niedowierzająca jędrności piersi seksownej aktorki Mann dotyka ciała Megan Fox, pytając się: "Są prawdziwe?". "Po prostu jestem młoda" - odpowiada bohaterka Fox.Ferrari PressEast News
Jedną z pierwszych ról Megan Fox był epizod w produkcji "Bad Boys II". Przyszła gwiazda przemknęła w scenie kręconej w nocnym klubie, mając na sobie bikini w kolorze amerykańskiej flagi, kowbojski kapelusz i 15-centymetrowe szpilki.
W rozmowie z Jimmym Kimmelem aktorka wspominała, jak przed kręceniem jej sceny ekipa ostrzegała reżysera, że Megan jako 15-latka nie może być filmowana przy barze ani pić alkoholu. "Znalazł na to rozwiązanie. Poprosił mnie, bym tańczyła obmywana wodą z wodospadu, będąc kompletnie przemoczona. Miałam tylko 15 lat, byłam w 10. klasie. To próbka tego, jak funkcjonuje umysł Michaela" - relacjonowała Fox. Reżyserem filmu był Michael Bay, który wkrótce uczynił aktorkę jedną z najbardziej pożądanych gwiazd Hollywood.Ferdaus ShamimGetty Images