Reklama

Matthew McConaughey zrezygnował z udziału w serialu „Redeemer”

Zapowiedziany przez stację FX serial zatytułowany „Redeemer” miał być okazją do ponownego spotkania twórców stojących za sukcesem serialu HBO „Detektyw” - scenarzysty Nica Pizzolatto oraz występującego tam w roli głównej Matthew McConaugheya. Wycofanie się McConaugheya z tego projektu sprawiło, że stacja całkowicie zrezygnowała z realizacji serialu.

Matthew McConaughey

Jak donosi portal "The Hollywood Reporter", rezygnacja z serialu "Redeemer" może oznaczać dla stacji FX kolejne konsekwencje. W 2020 roku związała się ona z Pizzolatto dwuletnim kontraktem, w ramach którego twórca "Detektywa" zakończył swoją współpracę ze stacją HBO. "Redeemer" był pierwszym serialem, jaki Pizzolatto miał stworzyć dla FX. Zakończenie projektu przed jego rozpoczęciem, jest dla scenarzysty powodem do tego, by rozpocząć negocjacje mające na celu przedwczesne zakończenie kontraktu.

Odejście Pizzolatto z HBO postawiło pod znakiem zapytania przyszłość serialu "Detektyw". Jego pierwszy sezon okazał się hitem wymienianym jednym tchem pośród najlepszych seriali 2014 roku. Kolejne dwa sezony tej kryminalnej antologii nie zostały już tak dobrze przyjęte przez widzów i krytyków, a mimo to HBO nie zrezygnowało z możliwości stworzenia kolejnego sezonu. W ubiegłym roku pojawiły się informacje o chęci zatrudnienia nowych scenarzystów, którzy mogliby kontynuować popularny serial w razie otrzymania zielonego światła na czwarty sezon "Detektywa". Jeśli FX zwolni z kontraktu Nica Pizzolatto, niewykluczone, że będzie on mógł wrócić do projektu zostawionego w HBO.

Reklama

Oparty na debiutanckiej powieści Patricka Colemana zatytułowanej "The Churchgoer" (w wolnym tłumaczeniu "Chodzący do kościoła"/"Praktykujący") serial "Redeemer" miał opowiadać historię byłego pastora, który obecnie prowadzi żywot rozwiązłego strażnika. Rusza on tropem zaginionej w Teksasie kobiety. Wkrótce odkrywa korupcję, spisek oraz to, jaki wpływ na sprawę ma jego przeszłość.

Rola w serialu "Redeemer" miała być powrotem McConaugheya do telewizji. Nagrodzony Oscarem za rolę w filmie "Witaj w klubie" aktor związał swoją karierę z dużym ekranem i nawet na jej początku - w przeciwieństwie do wielu innych znanych aktorów - nie występował w telewizji. Dopiero główna rola w "Detektywie" zmieniła na chwilę ten stan rzeczy.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Matthew McConaughey

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje