Reklama

Marceau zamienia się w Bellucci

Marina de Van, współautorka kinowego hitu "Osiem kobiet", jest reżyserką thrillera "Nie oglądaj się", w którym spotykają się dwie aktorki o niezwykłej urodzie i nieprzeciętnym talencie: Sophie Marceau i Monica Bellucci. Tak elektryzującego żeńskiego duetu dawno w kinie nie było.

Co by było, gdyby piękna kobieta nieoczekiwanie zaczęła się zmieniać w inną piękną kobietę? I gdyby w dodatku jedną z nich była Sophie Marceau, a drugą Monica Bellucci?

Reklama

W pełnym suspensu i zaskakujących zwrotów akcji thrillerze współscenarzystki przebojowych filmów Francois Ozona - Mariny de Van, porównywanym przez francuskich krytyków do "Otwórz oczy" Alejandro Amenabara i najlepszych filmów Davida Lyncha, spotykają się w obsadzie dwie znakomite aktorki, regularnie wygrywające rankingi najpiękniejszych kobiet świata. Sophie Marceau i Monica Bellucci to duet, o którym mógłby marzyć niejeden reżyser.

- Sophie i Monica reprezentują bardzo różne temperamenty jako aktorki. Sophie jest bardzo ruchliwa, gra całym ciałem, a jej ruchy są szybkie, nerwowe. Bardzo trudno uchwycić jej wzrok, twarz. Jest ciągle w biegu, to nieuchwytna, niespokojna natura, nieco dzika i bardzo skromna. Jest mi to bardzo bliskie. Monica jest zupełnie inna. Jej aktorstwo jest minimalistyczne, mniej realistyczne; polega przede wszystkim na swoim wzroku. To spojrzenie prowadzi jej ruchy, ekspresja aż kipi w jej oczach. Nieruchoma twarz przypomina Giocondę, zagadkę, co dało mi bardzo cenne narzędzie, by oddać tajemnicę postaci granej przez nią w rozgrywającej się we Włoszech części filmu - opowiada o artystkach Marina de Van.

Pisarka Jeanne (Marceau), przykładna żona, matka dwójki dzieci, jest pochłonięta swoją najnowszą powieścią. Niespodziewanie wokół niej zaczyna zmieniać się rzeczywistość...

Najpierw ulegają niemal niezauważalnej przemianie drobne detale, potem transformacji podlega jej ciało. Zaniepokojona, szuka wsparcia wśród bliskich. Jednak nikt z otoczenia Jeanne nie potwierdza tych zmian. Rodzina jest przekonana, że obsesja bierze się ze stresu, przepracowania i pisarskiej fantazji.

Jeanne niemal wierzy, że mają rację. Aż do dnia, w którym wśród szpargałów swojej matki odkrywa zdjęcie. Fotografia naprowadza ją na ślad pewnej Włoszki. Od tej chwili nic już nie jest oczywiste. Odmieniona Jeanne odkrywa tajemniczą przeszłość i sekrety swojej tożsamości...

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Nie oglądaj się | Monica | Nie | marina | aktorka | Sophie Marceau | Marina de Van

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje