Reklama

Reklama

Maciej Zakościelny w roli Jana Zumbacha

31 sierpnia na ekrany kin wejdzie film "Dywizjon 303. Historia prawdziwa", który opowiada historię polskich pilotów z legendarnego Dywizjonu 303. Jednym z nich był Jan Zumbach, w którego postać wcielił się Maciej Zakościelny.

Maciej Zakościelny i Cara Theobold w filmie "Dywizjon 303. Historia prawdziwa"

Przyjaciele wołali na niego "Johnny" lub "Donald". Ten drugi pseudonim wziął się z tego, że na swoim samolocie malował postać Kaczora Donalda trzymającego w ręku kij bejsbolowy. Taki właśnie był Zumbach. Urokliwy, szarmancki, ale dla wrogów, z którymi walczył w powietrzu - bezwzględny. Był jednym z najskuteczniejszych pilotów w historii Dywizjonu. Po wojnie wciąż szukał adrenaliny. Został najemnikiem wiążąc się z ludźmi, którzy nie zawsze prowadzili legalne interesy. Zmarł w niewyjaśnionych okolicznościach. 

"To był niezły gość. Swobodny w obyciu, szarmancki, uwodzicielski. Miał opinię rozrywkowego gościa. Te cechy starałem się przekazać tej postaci" - opowiada Maciej Zakościelny. "To nie był charakter, który cierpiał za wszystkich, który przejmował się tym, że ktoś na niego czeka. Musiał żyć i korzystał z chwili. Piloci żyli z dnia na dzień. Musieli kochać każdą chwilę" - dodaje aktor.

Reklama

Oprócz niezwykłego widowiska wojennego, na widzów czeka również opowieść o miłości. W filmie poznamy losy romansu Zumbacha z Victorią Brown, oficer brytyjskiego wywiadu (w tę rolę wciela się przepiękna Cara Theobold). "Myślę, że imponował jej tym, że był odważny, szarmancki, tak jak wtedy Polacy. Całował w rękę, przynosił kwiaty. Myślę, że to właśnie uwiodło Victorię" - dodaje Maciej Zakościelny.

"Dywizjon 303. Historia prawdziwa" to film, który powstał na podstawie kultowej książki Arkadego Fiedlera. Polscy piloci początkowo niedoceniani i wyśmiewani, stają się legendą. W ramach Królewskich Sił Powietrznych Wielkiej Brytanii (RAF) tworzą elitarną jednostkę - Dywizjon 303, który nie ma sobie równych.

W czasach, gdy każdy dzień mógł być ostatnim, nie wahali się wykonywać ewolucji powietrznych na granicy szaleństwa. Nikt nie latał tak jak oni. Ich ponadprzeciętne umiejętności i niezwykły patriotyzm mogą być przykładem dla kolejnych pokoleń Polaków, czym jest prawdziwe bohaterstwo. Film opowiada nie tylko o spektakularnych akcjach, w których brali udział podczas bitwy o Anglię, ale pokazuje również ich życie prywatne. Kogo kochali, kogo stracili i za kim tęsknili.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Maciej Zakościelny | Dywizjon 303 (film)

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje