Reklama

Macaulay Culkin: Powrót za 3 miliony dolarów

Macaulay Culkin ma otrzymać ponad 3 miliony dolarów za gościnny występ w nowej wersji "Kevina samego w domu" - wynika z informacji brytyjskiego tabloidu "The Sun".

Na razie nie wiadomo, kogo Macaulay Culkin zagra w przygotowywanym filmie

Planowana produkcja, która powstaje dla platformy Disney+, nie będzie bezpośrednim remakiem komedii "Kevin sam w domu", główny bohater nie będzie Kevinem McCallisterem; zachowany zostanie jednak fabularny schemat filmów z Macaulayem Culkinem.

Reklama

Gwiazdor oryginalnego "Kevina samego w domu" początkowo dystansował się od pomysłu na kontynuację.

Culkin zamieścił w ubiegłym roku na Twitterze zdjęcie, na którym próbował odtworzyć scenę z kultowej komedii.

"Tak powinna wyglądać uwspółcześniona wersja 'Kevina samego w domu'" - napisał aktor.

Twórcy produkcji Disney+ wiedzieli jednak, że kontynuacja "Home Alone" bez udziału Culkina byłaby skazana na niepowodzenie. 3-milionowa gaża za gościnną obecność na planie nowej wersji "Kevina..." sprawiła, że gwiazdor zmienił sceptyczne nastawienie do projektu.

W kultowym filmie z 1990 roku Kevin został przypadkowo pozostawiony przez rodziców, którzy wyjechali na wakacje do Paryża. W tym czasie chłopiec musi chronić swój dom przed parą włamywaczy, których grają Joe Pesci i Daniel Stern.

W postać chłopca, który przez pomyłkę zostawiony zostaje przez rodzinę w domu na święta Bożego Narodzenia, wcieli się młody aktor Archie Yates, który ekranowy debiut zanotował w komedii Taikiego Waititiego "Jojo Rabbit". Za swoją rolę otrzymał już nominację do Critics Choice Awards w kategorii Najlepszy Młody Aktor.

W filmie zobaczymy także Ellie Kemper ("Unbreakable Kimmy Schmidt") i Roba Delaneya (serial "Catastrophe"). Choć pierwotnie spekulowano, że zagrają rodziców głównego bohatera, to informator "Variety" twierdzi, że przypadną im inne role. Będą na ekranie parą, ale z głównym bohaterem nie będą spokrewnieni.

Za film, który ma być nowym początkiem serii "Home Alone", odpowiadać będzie Dan Mazer, doceniony w Hollywood dzięki współpracy w kontrowersyjnym komikiem Saszą Baronem Cohenem. Największe kinowe hity Cohena - "Borat" i "Bruno" - powstały na podstawie scenariuszy Mazera.

Brytyjczyk ma również na koncie autorstwo ostatniego filmu o przygodach Bridget Jones, odpowiadał także -  już jako reżyser - za brytyjską romantyczną komedię "Daję nam rok" oraz nakręcone w USA "Co ty wiesz o swoim dziadku?".

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Macaulay Culkin

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama