Reklama

Lunatyczne kino Sławomira Shuty

Drugi film w reżyserii pisarza Sławomira Shuty, zatytułowany "Luna", został w piątek, 10 marca, zaprezentowany w Galerii Sztuki Współczesnej "Bunkier Sztuki" w Krakowie. Na poniedziałek, 13 marca, zaplanowano pokaz filmu w Warszawie. "Luna" to historia podróży czterech przyjaciół po rubieżach Polski południowej, łącząca elementy kina drogi i horroru.

Jak wyjaśnił twórca, "pogrążeni w somnambulicznej podróży przyjaciele pozornie do niczego nie zmierzają".

Reklama

"Rzeczywistość pokazuje jednak, że - nieświadomi tego faktu - znajdują się w samym centrum misternie utkanej sieci łączącej dwa światy fabularne: świat wykreowany przez spowiedź młodej kobiety oraz świat wypełniony żądzami, które prowadzą do morderczego finału" - wyjaśnia autor powieści "Zwał".

Shuty, który na potrzeby tej produkcji przybrał pseudonim "Cyrk z Huty", jest także autorem scenariusza filmu. Wystąpił również w "Lunie" jako aktor.

Film trwa w sumie 65 minut. Autorem zdjęć jest Bartosz Cichoński.

"Luna" to drugi film zrealizowany przez Sławomira Shuty. Pierwszym był obraz "W drodze" (2003), trwająca 32 minuty opowieść o nudzie, którą Shuty starał się wyreżyserować w stylu filmów Jima Jarmuscha.

Sławomir Shuty (1973), znany głównie jako prozaik i fotograf, jest autorem powieści "Zwał", za którą odebrał w ubiegłym roku Paszport Polityki w 2005 roku. Opublikował także m.in. tomy opowiadań "Nowy wspaniały smak" (1999) i "Cukier w normie" (2002) oraz powieść "Bełkot" (2001).

Warszawska projekcja filmu "Luna" odbędzie się w poniedziałek. 13 marca, w Cafe' Kulturalna, przy Teatrze Dramatycznym.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: marca | \ Film | film | kino

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje