Reklama

Reklama

"Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie": Najwspanialszy plac zabaw na świecie

- Gdybym jako czterolatek wiedział, że będę reżyserował 'Gwiezdne wojny', ustawiłbym pod to całe moje życie - wyznaje z rozbrajającym uśmiechem Gareth Edwards - reżyser "Łotra 1". I oto stało się, Edwards został reżyserem najnowszej części jednego z najbardziej rozpoznawalnych na całym świecie fenomenów kultury.

Felicity Jones i Diego Luna w filmie „Łotr 1. Gwiezdne wojny – historie”

Wykreowany przez George'a Lucasa cudowny świat, oparty na honorze, bohaterstwie i walce dobra ze złem, pozwala dać upust dziecięcym fantazjom, które tkwią w każdym z nas.

- Ten film, postaci i historia to moje dzieciństwo. Cały wielki świat, wokół którego od dawna krążą moje myśli - wtóruje reżyserowi Diego Luna. Najwspanialsze jest to, że to ogromne zaangażowanie udzieliło się absolutnie wszystkim - jak mówi podekscytowana Felicty Jones: - Wszyscy na planie, ekipa, aktorzy dali się totalnie wciągnąć - "Rany to 'Gwiezdne wojny'"!

Reklama

Pasja reżysera przełożyła się na atmosferę na planie. - To powrót do lat dzieciństwa - mówi Edwards i dodaje: - To najwspanialszy plac zabaw na świecie. Najlepsza praca na świecie.

"Łotr 1" to pierwszy film z cyklu "Gwiezdne wojny - historie". Najnowsza produkcja Lucasfilm trafi do polskich kin 15 grudnia.

Grupa rebeliantów podejmuje się misji niemożliwej, próbując wykraść plany budowy Gwiazdy Śmierci, najpotężniejszej broni Imperium. Ten kluczowy dla całego uniwersum Gwiezdnych wojen moment rozpoczyna serię zdarzeń, w których zwykli ludzie dokonują niezwykłych czynów i stają się bohaterami.

W filmie zobaczymy m.in. nominowaną do Oscara Felicity Jones, nagrodzonego Oscarem Foresta Whitakera i Madsa Mikkelsena, zdobywcę nagrody dla najlepszego aktora na festiwalu w Cannes.

"Łotr 1. Gwiezdne wojny - historie" w kinach od 15 grudnia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy