Reklama

Reklama

"Loro": Film o Berlusconim trafi do polskich kin

Po międzynarodowym sukcesie "Wielkiego piękna" (m. in. Oscar, Złoty Glob oraz BAFTA dla Najlepszego Filmu Nieanglojęzycznego), Paolo Sorrentino znów zaskakuje i powraca na ekrany z prowokacyjnym komediodramatem "Loro". Polska premiera obrazu zaplanowana jest na 28 grudnia 2018.

Po międzynarodowym sukcesie "Wielkiego piękna" (m. in. Oscar, Złoty Glob oraz BAFTA dla Najlepszego Filmu Nieanglojęzycznego), Paolo Sorrentino znów zaskakuje i powraca na ekrany z prowokacyjnym komediodramatem "Loro". Polska premiera obrazu zaplanowana jest na 28 grudnia 2018.
Tony Servillo jako Silvio Berlusconi oraz Katarzyna Smutniak w filmie „Loro” /Gutek Film /materiały dystrybutora

W roli głównej zobaczymy ulubionego aktora reżysera - Toniego Servillo, który tym razem wcieli się w Silvia Berlusconiego, miliardera, skandalistę, potentata przemysłu medialnego i wieloletniego premiera Włoch, znanego ze swojego ekscentrycznego stylu życia i słabości do rozpustnych przyjęć, które świat poznał pod nazwą "bunga bunga".

"To fikcyjna opowieść, która wykorzystuje wydarzenia, które prawdopodobnie miały miejsce - oraz te wymyślone. Na tym polegała trudność podczas pisania scenariusza - inaczej tworzy się opowieść całkowicie fikcyjną, inaczej, gdy wisi nad tobą pewnego rodzaju zagrożenie: o obrazę czy naruszenie dóbr osobistych. Można kogoś zranić. Powiem krótko: to nie był łatwy projekt" - przyznaje reżyser.

"Berlusconi to fenomen. Społeczny i psychologiczny. Fascynował mnie od początku swojego istnienia na włoskiej scenie politycznej. Fascynowało mnie również szaleńcze wręcz uwielbienie, jakie od początku żywiła do niego część włoskiego społeczeństwa i równie ogromna, szczera nienawiść, którą darzyła Berlusconiego grupa jego przeciwników. Berlusconi to uosobienie władzy: pozbawionej morale, wręcz śmiesznej w swojej arogancji, a jednocześnie przyciągającej" - dodaje Sorrentino.

Reklama

W filmie zobaczymy również polska aktorkę Katarzynę Smutniak, która gra Kirę, faworytę Berlusconiego. Wiele osób kojarzy jej bohaterkę z autentyczną postacią z kręgu kobiet wokół byłego premiera. Jednak odtwórczyni roli Kiry powiedziała w jednym z wywiadów w związku z premierą "Loro 2", że podczas pracy na planie nigdy nie było mowy o tym, które prawdziwe osoby są inspiracją dla postaci filmowych.

"Punktem wyjścia dla nas było zadanie sobie pytania, co odczuwają osoby, które dokonują pewnych wyborów. Z całą pewnością Kira to kobieta zakochana, a jej największym strachem, a raczej przeświadczeniem jest to, że pewnego dnia zostanie zastąpiona przez kogoś innego"- powiedziała Kasia Smutniak.

Aktorka zwróciła też uwagę na istotny aspekt cielesności w filmie Sorrentino. "Ciało to temat centralny"- stwierdziła. "Począwszy od Berlusconiego wszyscy intensywnie korzystają ze swej fizyczności"- dodała Smutniak.

Od samego początku Sorrentino planował, by "Loro" trafił do włoskich kin w dwóch częściach, zaś na rynki światowe - jako jeden pełnometrażowy film. Tak też się stało: w kwietniu i maju wersja 2-częściowa miała premierę we Włoszech, a międzynarodowa będzie miała swoją światową premierę na rozpoczynającym się w tym tygodniu festiwalu w Toronto (6-16 września). Tę wersję będziemy mogli zobaczyć w Polsce. 

Poprzednim pełnometrażowym tytułem włoskiego reżysera był nominowany do Oscara oraz zaprezentowany w Konkursie Głównym MFF Cannes film "Młodość" (2015), zdobywca Europejskich Nagród Filmowych dla najlepszego filmu, reżysera i za rolę męską (Michael Caine). W zeszłym roku Sorrentino zrealizował dla telewizji HBO świetnie przyjęty serial "Młody papież", z Judem Law w tytułowej roli. 

"Loro" w polskich kinach od 28 grudnia 2018.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Oni (film)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL