Reklama

Reklama

Leonardo DiCaprio nowym Jokerem?

​Zbliża się produkcja filmu o głównym antagoniście Batmana - Jokerze. Nie wiadomo na razie, kto miałby zagrać tytułową rolę. Jednym z kandydatów jest ponoć Leonardo DiCaprio.

​Zbliża się produkcja filmu o głównym antagoniście Batmana - Jokerze. Nie wiadomo na razie, kto miałby zagrać tytułową rolę. Jednym z kandydatów jest ponoć Leonardo DiCaprio.
Leonardo DiCaprio zagra Jokera? /AFP

Jak podaje "The Hollywood Reporter", studio Warner Bros. pragnie zaangażować do swojego nowego projektu, nagrodzonego Oscarem za "Zjawę" (2015), aktora. W przedsięwzięciu ma pomóc Martin Scorsese, który dostanie posadę producenta. Wytwórnia chce wykorzystać dobrą znajomość reżysera i DiCaprio, by ściągnąć aktora do produkcji.

Artyści współpracowali już na planach: "Gangów Nowego Jorku" (2002), "Aviatora" (2004), "Infiltracji" (2006), "Wyspy tajemnic" (2010) i "Wilka z Wall Street" (2013). Czy Warner Bros. uda się pozyskać obu utalentowanych twórców? Tego oficjalnie jeszcze nie wiemy.

Reklama

Pewnym jest natomiast, że film z Jokerem w roli głównej wyreżyseruje Todd Phillips, autor trylogii "Kac Vegas" (2009, 2011, 2013).

W przerażającego przeciwnika Człowieka-Nietoperza wcielało się do tej pory kilku aktorów. Heath Ledger, który zagrał wiecznie uśmiechniętego szaleńca w "Mrocznym Rycerzu", umarł przed premierą produkcji w 2008 roku. W jednym z ostatnich filmów z uniwersum DC Comics - "Legionie samobójców" (2016) - Jokerem był Jared Leto. Aktor przyznawał w wywiadach, że chciałby powrócić do ikonicznej roli antagonisty. Chwalił sobie także współpracę z Margot Robbie, co mogłoby oznaczać, że jest także chętny na pojawienie się w solowym filmie o Harley Quinn. Sytuacja jak na razie jednak wskazuje, że wytwórnia nie jest zainteresowana ponownym zatrudnieniem Leto.

Aktor nie rozstał się z superbohaterską marką w najlepszych okolicznościach. Leto otwarcie krytykował "Legion samobójców" m.in. za to, że jego rola w obrazie została w dużej mierze wycięta, czego artysta nie był świadomy.

"Joker" miałby być, podobnie jak inne solowe filmy ze stajni DC, oddzielony tematycznie od pozostałych, superbohaterskich produkcji. Gatunkowo obrazowi miałoby być najbliżej do mrocznego kryminału, którego akcja działaby się we wczesnych latach 80. w Gotham. Estetycznie film mógłby nawiązywać do takich obrazów, jak "Taksówkarz" (1976) Scorsese.

Jak na razie jednak wszelkie szczegóły nie są znane. Nad scenariuszem pracuje Todd Phillips i Scott Silver. Scorsese, DiCaprio ani Leto nie skomentowali sytuacji.

Już 17 listopada będziemy za to mogli zobaczyć w kinach inną produkcje z postaciami z DC Comics - "Ligę sprawiedliwości".


INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Leonardo DiCaprio | Jared Leto | Joker | Martin Scorsese | Todd Phillips

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL