Reklama

Reklama

Lea Seydoux: Francuska dziewczyna Bonda

​Francuska aktorka Lea Seydoux obchodzi w środę, 1 lipca, 35. urodziny. Najwybitniejszą kreacją w jej karierze pozostaje nagrodzona Złotą Palmą na festiwalu w Cannes rola dziewczyny o niebieskich włosach w filmie "Życie Adeli".

​Francuska aktorka Lea Seydoux obchodzi w środę, 1 lipca, 35. urodziny. Najwybitniejszą kreacją w jej karierze pozostaje nagrodzona Złotą Palmą na festiwalu w Cannes rola dziewczyny o niebieskich włosach w filmie "Życie Adeli".
Lea Seydoux /Chris Jackson /Getty Images

Początkowo chciała zostać śpiewaczką operową, ale szybko zrezygnowała z tego pomysłu. Zapisała się do francuskiej szkoły aktorskiej Les Enfants Terribles, a później ukończyła kurs aktorski w nowojorskim Actors Studio. W 2006 roku zadebiutowała na ekranie w filmie "Mes Copines".

Léa Seydoux najbardziej znana jest z niewielkich występów w "Robin Hoodzie" (jako Isabelle d'Angouleme) i "Bękartach wojny" (jedna z sióstr LaPadite w pierwszym rozdziale). Polska publiczność może kojarzyć ją również z roli w austriackim filmie "Lourdes".

Reklama

Przełomowym filmem w jej karierze był jednak "La belle personne" Christophe'a Honoré'a, za który w 2008 roku aktorka otrzymała nominację do Cezara.

Debiutem Seydoux w hollywoodzkim blockbusterze była rola Sabine Moreau w filmie "Mission Impossible: Ghost Protocol" (2011). Jej bohaterka jest "płatnym mordercą, zabija głównie dla pieniędzy, a czasem, dla diamentów. Jest brutalna i nie przebiera w środkach".

Aktorka może sobie dopisać do aktorskiego CV także współpracę z Woodym Allenem. Francuzka pojawiła się w epizodycznej roli w komedii "O północy w Paryżu" (2011), wcielając się w postać sympatycznej pracownicy antykwariatu.

W kostiumowym dramacie "Żegnaj, królowo" (2012) w reżyserii Benoîta Jacquota Léa Seydoux zagrała zaś postać Sidonie Laborde - najbliższej powiernicy i najbardziej zaufanej służącej królowej Marii Antoniny.

Poza występami w anglojęzycznych produkcjach Lea Seydoux kontynuuje występy we francuskich filmach. W 2009 roku aktorkę mogliśmy oglądać w dramacie Sébastiena Lifshitza "Plein sud".

Najgłośniejszym obrazem w filmografii Seydoux pozostaje nagrodzone Złotą Palmą na festiwalu w Cannes "Życie Adeli" (2013). Przewodniczący jury Steven Spielberg zaznaczył, że - wyjątkowo - Złota Palma nie podkreśla tylko zasług reżysera, francusko-tunezyjskiego twórcy Abdellatifa Kechiche'a, ale również dwóch młodych francuskich aktorek, które grały główne role.

Kechiche odebrał więc nagrodę wraz z Adele Exarchopoulos oraz Leą Seydoux, które nie kryły łez wzruszenia. Widownia nagrodziła całą trójkę długą owacją.

Film wzbudził kontrowersje ze względu na długie, bardzo realistyczne sceny lesbijskie. Po zakończeniu zdjęć aktorka, wspólnie z ekranową partnerką - Adele Exarchopoulos - przyznała, że realizacja "Życia Adeli" była horrorem, a nieudawane sceny o charakterze seksualnym aktorki musiały powtarzać nawet kilkadziesiąt razy.

Nie wszystkie produkcje z udziałem Lei Seydoux trafiają do polskich kin. Bardzo dobrze przyjętej przez krytykę roli w romansie "Grand Central" (2013) nie mieliśmy możliwości obejrzeć na polskich ekranach. Podobny los spotkał pokazywaną w 2014 roku na festiwalu w Berlinie "Piękną i bestię". Lei Seydoux partnerował na ekranie Vincent Cassel.

W biograficznym obrazie Bertranda Bonello "Saint Laurent" (2014) francuska aktorka zagrała muzę słynnego projektanta. Poza graniem w filmach Seydoux kontynuuje też karierę modelki. Była fotografowana dla takich pism jak "Vogue Paris", "Numero", "W", "L'Officiel" i "Another Magazine".

W 2015 roku aktorkę oglądaliśmy na ekranach w ekranizacji skandalizującej powieści Octave'a Mirbeau "Dziennik panny służącej" (w reżyserii dobrego znajomego - Benoîta Jacquota). "Ten film spoczywał niemal w całości na jej barkach" - mówił o kreacji Seydoux reżyser "Dziennika...".

W tym samym roku aktorkę oglądaliśmy jako dziewczynę Bonda w filmie "Spectre". Seydoux wcieliła się w Madeleine Swann, córkę dawnego wroga agenta 007, która okaże się kluczem do rozwikłania przez Bonda zagadki tytułowej organizacji. Francuzka wróci także na ekrany w oczekującym na premierę kolejnym obrazie serii "Nie czas umierać".

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Léa Seydoux

Reklama

Reklama

Reklama