Reklama

"Krzyżacy" według Lindy

W czwartek 27 lipca w biurze prasowym Polskiej Agencji Informacyjnej w Warszawie odbyła się konferencja z twórcami filmu "Krzyżacy" w reżyserii Bogusława Lindy. Obecni byli: Bogusław Linda (reżyseria), Cezary Harasimowicz (scenariusz), Marian Terlecki (producent) oraz przedstawiciele firmy Best Film będącej dystrybutorem i koproducentem filmu.

Głównym celem zwołania konferencji była chęć wyjaśnienia niejasnej sytuacji, która wytworzyła się w wyniku sporu wokół realizacji dwóch wersji "Krzyżaków" (Jarosława Żamojdy, który już zdjęcia rozpoczął i Mariana Terleckiego), powstających w tym samym czasie.

Reklama

Irena Groblewska, rzecznik prasowy filmu złożyła oświadczenie, iż prace nad ekranizacją "Krzyżaków" trwały już od półtora roku. Przez ten czas powstał scenariusz i udało się pozyskać kilku znaczących inwestorów. Po tym, jak Agnieszka Holland odmówiła pracy nad filmem, producenci zaoferowali posadę reżysera Bogusławowi Lindzie, który propozycję przyjął. Poszukiwania odtwórców głównych ról rozpoczną się dopiero w sierpniu. We wrześniu powinna być już znana cała obsada filmu. Linda zdradził jedynie, że rolę Juranda twórcy chcą powierzyć Krzysztofowi Majchrzakowi a Maćka z Bogdańca Danielowi Olbrychskiemu. Aktor powiedział również, iż operatorem będzie Paweł Edelman.

Twórcy zdradzili również, jeśli chodzi o pokazania na ekranie bitwy pod Grunwaldem, że mają bardzo ciekawą koncepcję zaangażowania do jej odtworzenia członków związków rycerskich z całej Europy.

Marian Terlecki, producent filmu zapowiedział, że zdjęcia do "Krzyżaków" rozpoczną się w styczniu 2001 roku, a premiera filmu przewidziana jest najpóźniej na styczeń roku 2002.

Scenarzysta Cezary Harasimowicz powiedział, że "Krzyżacy" nie będą filmem historycznym, ale romansem rycerskim osadzonym w realiach XV wieku. Głównym narratorem obrazu Harasimowicz uczynił Zbyszka z Bogdańca, krystalicznie czystą postać, ale obdarzy go również kilkoma cechami negatywnymi, które uczynią go bardziej rzeczywistym dla współczesnego widza.

Jeśli chodzi o konkurencyjną wersję "Krzyżaków", której reżyserem jest Jarosław Żamojda, zaproszeni goście powiedzieli, że o planach drugiej ekranizacji dowiedzieli się dopiero w kwietniu tego roku, kiedy prace nad ich ekranizacją były już zaawansowane i był gotowy scenariusz. Twórcy nie wykluczają możliwości połączenia sił z Jarosławem Żamojdą i jego współpracownikami, ale pod warunkiem, że ogólna wizja filmu będzie taka sama po obu stronach. Twórcy stwierdzili, że powstanie zapewne tylko jedna ekranizacja "Krzyżaków", ponieważ robienie dwóch identycznych filmów w tym samym czasie stworzy niepotrzebną konkurencję.

Wszystkich interesował fakt, czy Bogusław Linda wystąpi w reżyserowanej przez siebie ekranizacji. Aktor powiedział, że gdyby zaproponowano mu rolę króla Władysława Jagiełły, to nie odmówi.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje