Krystyna Stypułkowska: Mogła być wielką gwiazdą. Dlaczego rzuciła karierę?

Anna Kempys

Oprac.: Anna Kempys

Krystyna Stypułkowska w filmie "Niewinni czarodzieje" (1960)
Krystyna Stypułkowska w filmie "Niewinni czarodzieje" (1960)Polfilm 1East News

Krystyna Stypułkowska: Niczego nie żałuję

"'Niewinni czarodzieje' są dziś pewnie jednym z najbardziej obojętnych politycznie filmów, jakie zrealizowałem. Całkowicie inaczej oceniały go jednak władze z czasów Gomułki. Niewinny temat młodego lekarza, który lubi elastyczne skarpetki i dobre papierosy, posiada magnetofon i nagrywa na nim swoje rozmowy z dziewczętami, którego jedyną pasją jest gra na perkusji w jazzowym zespole Krzysztofa Komedy - okazał się bardziej drażliwy dla ideologów-wychowawców niż Armia Krajowa i powstanie warszawskie" - mówił o swym filmie Andrzej Wajda.

Na zdjęciu: Tadeusz Łomnicki i Zbigniew Cybulski w filmie "Niewinni czarodzieje"
"'Niewinni czarodzieje' są dziś pewnie jednym z najbardziej obojętnych politycznie filmów, jakie zrealizowałem. Całkowicie inaczej oceniały go jednak władze z czasów Gomułki. Niewinny temat młodego lekarza, który lubi elastyczne skarpetki i dobre papierosy, posiada magnetofon i nagrywa na nim swoje rozmowy z dziewczętami, którego jedyną pasją jest gra na perkusji w jazzowym zespole Krzysztofa Komedy - okazał się bardziej drażliwy dla ideologów-wychowawców niż Armia Krajowa i powstanie warszawskie" - mówił o swym filmie Andrzej Wajda. Na zdjęciu: Tadeusz Łomnicki i Zbigniew Cybulski w filmie "Niewinni czarodzieje"materiały prasowe
To był nietypowy film w twórczości Andrzeja Wajdy, gdyż nie podejmował tematyki wojennej ani historycznej i był jedynie kameralnym opisem relacji pomiędzy dwójką bohaterów. Opowieść o warszawskich niespełna trzydziestolatkach przywodziła raczej na myśl stylistykę francuskiej Nowej Fali.
Scenariusz napisał Jerzy Andrzejewski wraz z Jerzym Skolimowskim. Film miał opowiadać o młodych ludziach, prowadzących niezaangażowany, konsumpcyjny, swobodny obyczajowo, nonszalancki styl życia. Tytuł filmu Andrzejewski zapożyczył z fragmentu I części "Dziadów" Adama Mickiewicza.

Na zdjęciu: Tadeusz Łomnicki w filmie "Niewinni czarodzieje"
To był nietypowy film w twórczości Andrzeja Wajdy, gdyż nie podejmował tematyki wojennej ani historycznej i był jedynie kameralnym opisem relacji pomiędzy dwójką bohaterów. Opowieść o warszawskich niespełna trzydziestolatkach przywodziła raczej na myśl stylistykę francuskiej Nowej Fali. Scenariusz napisał Jerzy Andrzejewski wraz z Jerzym Skolimowskim. Film miał opowiadać o młodych ludziach, prowadzących niezaangażowany, konsumpcyjny, swobodny obyczajowo, nonszalancki styl życia. Tytuł filmu Andrzejewski zapożyczył z fragmentu I części "Dziadów" Adama Mickiewicza. Na zdjęciu: Tadeusz Łomnicki w filmie "Niewinni czarodzieje"Agencja FORUM
W filmie wystąpili młodzi aktorzy, którzy za kilka lat mieli stać się gwiazdami polskiego kina. Na planie spotkali się: Tadeusz Łomnicki, Krystyna Stypułkowska, Kalina Jędrusik, Teresa Szmigielówna, Zbigniew Cybulski, Roman Polański, Marian Kociniak, Andrzej Nowakowski, Jerzy Skolimowski oraz muzycy jazzowi Andrzej Trzaskowski i Krzysztof Komeda.

Na zdjęciu: Krystyna Stypułkowska w filmie "Niewinni czarodzieje"
W filmie wystąpili młodzi aktorzy, którzy za kilka lat mieli stać się gwiazdami polskiego kina. Na planie spotkali się: Tadeusz Łomnicki, Krystyna Stypułkowska, Kalina Jędrusik, Teresa Szmigielówna, Zbigniew Cybulski, Roman Polański, Marian Kociniak, Andrzej Nowakowski, Jerzy Skolimowski oraz muzycy jazzowi Andrzej Trzaskowski i Krzysztof Komeda. Na zdjęciu: Krystyna Stypułkowska w filmie "Niewinni czarodzieje"Agencja FORUM
On jest lekarzem sportowym, a w wolnych chwilach jazzmanem - gra na perkusji. Chętnie nawiązuje przelotne znajomości z kobietami. Ona to dziewczyna przypadkowo spotkana w nocnym klubie Manekin. Niewiele o niej wiadomo. Przybierają imiona Pelagia i Bazyli. Zamierzają razem spędzić noc, bez zobowiązań. Pomiędzy bohaterami zaczyna się gra pozorów. Czy w takich warunkach może narodzić się prawdziwe uczucie?

Na zdjęciu: Tadeusz Łomnicki i Krystyna Stypułkowska w filmie "Niewinni czarodzieje"
On jest lekarzem sportowym, a w wolnych chwilach jazzmanem - gra na perkusji. Chętnie nawiązuje przelotne znajomości z kobietami. Ona to dziewczyna przypadkowo spotkana w nocnym klubie Manekin. Niewiele o niej wiadomo. Przybierają imiona Pelagia i Bazyli. Zamierzają razem spędzić noc, bez zobowiązań. Pomiędzy bohaterami zaczyna się gra pozorów. Czy w takich warunkach może narodzić się prawdziwe uczucie? Na zdjęciu: Tadeusz Łomnicki i Krystyna Stypułkowska w filmie "Niewinni czarodzieje"Agencja FORUM
Film wywołał szeroką społeczną dyskusję. Recenzje po premierze były skrajne - od ataków po zachwyty (podobał się młodym ludziom). Film skrytykowały ówczesne władze, zarzucając twórcom "promowanie wartości znajdujących się w kategoriach społecznej szkodliwości". "Niewinni czarodziejów" potępił również Kościół katolicki jako "zupełnie nieodpowiedni dla młodzieży". Jednak film Andrzeja Wajdy zdobył Dyplom Uznania na MFF w Edynburgu w 1961 roku, a Martin Scorsese uznał tytuł za jedno z arcydzieł polskiego kina.

Kadr z filmu "Niewinni czarodzieje"
Film wywołał szeroką społeczną dyskusję. Recenzje po premierze były skrajne - od ataków po zachwyty (podobał się młodym ludziom). Film skrytykowały ówczesne władze, zarzucając twórcom "promowanie wartości znajdujących się w kategoriach społecznej szkodliwości". "Niewinni czarodziejów" potępił również Kościół katolicki jako "zupełnie nieodpowiedni dla młodzieży". Jednak film Andrzeja Wajdy zdobył Dyplom Uznania na MFF w Edynburgu w 1961 roku, a Martin Scorsese uznał tytuł za jedno z arcydzieł polskiego kina. Kadr z filmu "Niewinni czarodzieje"Agencja FORUM

Krystyna Stypułkowska i "Niewinni czarodzieje"

Krystyna Stypułkowska w filmie "Niewinni czarodzieje" (1960)
Krystyna Stypułkowska w filmie "Niewinni czarodzieje" (1960)Polfilm 1East News

Krystyna Stypułkowska rzuciła karierę i wyjechała z Polski

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?