Reklama

Kristianna Loken: Kobieta-Terminator

Aktorka i modelka Kristianna Loken, grająca w trzeciej części "Terminatora", udzieliła wywiadu dziennikowi "USA Today". Opowiedziała w nim o swojej postaci i realizacji najbardziej krępującej sceny w filmie. Niedługo amerykańscy widzowie będą mogli obejrzeć oficjalny zwiastun "T3".

Kristianna Loken obchodzi 19 grudnia 23 urodziny. Młoda aktorka, znana z serialu "Mortal Kombat", została wybrana spośród 10 tysięcy aktorek do roli TX, czyli żeńskiego Terminatora. Jonathan Mostow, reżyser filmu "Terminator 3: Rise of the Machines", twierdzi, że zdecydowanie wyróżniała się pośród kandydatek, także wzrostem (181 cm).

Reklama

"W porównaniu z postacią graną przez Roberta Patricka w Terminatorze 2, moja bohaterka jest bardziej zaawansowana technologicznie. Poza tym posiada jeszcze jedną broń, której może używać, swoją kobiecość" - mówi Kristianna Loken. Mimo to aktorka zapewnia, że w filmie nie ma sceny miłosnej z Arnoldem Schwarzeneggerem. "TX wykorzystuje w filmie kobiecość do swoich celów" - przyznaje mająca norweskie korzenie Loken.

Na temat szczegółów fabuły nie padło w wywiadzie ani jedno słowo. Kristianna wspomniała za to realizację słynnej już sceny, w której TX, po odbyciu podróży w czasie, maszeruje nago ulicą Rodeo Drive w Los Angeles.

"Ekipa zadbała, żeby plan był dobrze osłonięty przed osobami postronnymi. Jednak ci, którzy mieli wyższe punkty obserwacyjne, widzieli wszystko" - stwierdziła Kristianna Loken, dla której "T3 - Rise of the Machines" będzie zapewne wielkim przełomem w karierze.

Amerykańskie kina będą będą wyświetlać zwiastuny "T3" już od 18 grudnia - przed pokazami "Władcy Pierścieni: Dwóch Wież". Światowa premiera "T3" odbędzie się w lipcu 2003 roku.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kristianna Loken | sceny | aktorka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje