Reklama

"Krew Boga": Krzysztof Pieczyński jako średniowieczny wojownik

Dystrybutor filmu "Krew Boga" zaprezentował plakat nowej produkcji Bartosza Konopki. W głównej roli średniowiecznego rycerza Willibrorda zobaczymy Krzysztofa Pieczyńskiego.

Krzysztof Pieczyński na plakacie filmu "Krew Boga"

"Krew Boga", najnowszy film nominowanego do Oscara i nagrodzonego na festiwalu w Berlinie reżysera Bartosza Konopki - twórcy głośnego "Królika po berlińsku" i docenionego przez widzów i krytyków obrazu "Lęk wysokości", to posiadająca współczesny wymiar refleksja nad istotą wiary i kościoła, formą przypominająca bezkompromisowe dzieła Nicolasa Windinga Refna oraz serialowy hit "Gra o tron".

Reklama

W rolach głównych występują: Krzysztof Pieczyński ("Belfer", "Ziarno prawdy", "Jack Strong"), Karol Bernacki ("Amok"), Jacek Koman ("Moulin Rouge!", "Son of a Gun", "Ziarno prawdy"), Wiktoria Gorodeckaja, aktorka Teatru Narodowego w Warszawie, znani w Europie belgijscy aktorzy Jan Bijvoet i Jeroen Perceval oraz jeden z najoryginalniejszych współczesnych performerów - Francuz, Olivier de Sagazan.

Wczesne średniowiecze. Na ostatnią pogańską wyspę, cudem uniknąwszy śmierci, dociera rycerz Willibrord (Krzysztof Pieczyński). Okrutnie doświadczony przez los, lecz twardo stąpający po ziemi wojownik, już dawno zginąłby, gdyby nie pomoc Bezimiennego (Karol Bernacki) - pełnego ideałów chłopaka, skrywającego przed światem prawdziwą tożsamość. Pomimo różnic w światopoglądzie i podejściu do religii, mężczyźni zostają towarzyszami podróży. Kontynuują wędrówkę połączeni wspólnym celem - chcą odnaleźć i ochrzcić ukrytą w górach osadę pogan.

Chociaż chrystianizacja mieszkańców to jedyny sposób, by uchronić ich przed zbliżającą się zagładą, misję bohaterów spróbują zatrzymać kapłan pogan oraz ich wódz, Geowold. Ich działania wystawiają poglądy obcych na wielką próbę. Jednak w ostatnim bastionie "starej wiary" Willibrord i Bezimienny mogą liczyć na nieoczekiwanego sojusznika. Jest nim Prahwe - charyzmatyczna córka Geowolda. Wkrótce miłość skonfrontuje się z nienawiścią, dialog z przemocą, szaleństwo z zasadami, a wielu będzie musiało zginąć...

"Pomysł na film zrodził się z kilku inspiracji. Po pierwsze z mojego odwiecznego sprzeciwu wobec bezdyskusyjnych dogmatów i autorytetów. Z potrzeby szukania dialogu, alternatyw, które mogą godzić różne pomysły na świat, a nie zaogniać konflikty. Po drugie - z fascynacji pokojowymi buntownikami, takimi jak Chrystus, Gandhi, Martin Luther King i inni. Po trzecie z mądrości, jaką niesie w sobie milczenie, poszukiwanie skupienia wewnętrznego, oddziaływanie na ludzi obecnością, a nie pustymi słowami, wszechobecnym zagadaniem, ideologią" - mówi reżyser Bartosz Konopka.

Scenariusz filmu "Krew Boga" powstał w wyniku współpracy Bartosza Konopki, Przemysława Nowakowskiego i Anny Wydry. Autorem zdjęć do filmu jest Jacek Podgórski. Za scenografię odpowiadają Marek Warszewski i Łukasz Trzciński, za kostiumy Marta Ostrowicz, a za charakteryzację Dariusz Krysiak. Autorem dźwięku jest Marcin Lenarczyk, muzykę napisał Jerzy Rogiewicz. Film został zmontowany przez Andrzeja Dąbrowskiego.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Krew Boga

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje