Reklama

Koronawirus w Polsce: Odwołane premiery! Co z kinami?

Od czwartku, 12 marca, wszystkie kina i placówki kulturalne w Polsce są zamknięte. Z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa trwa w kraju stan zagrożenia epidemicznego. Dystrybutorzy musieli przesunąć premiery wszystkich filmów.

Julia Wieniawa w filmie "W lesie dziś nie zaśnie nikt", fot. Michał Chojnacki

Z powodu rozprzestrzeniania się w Polsce koronawirusa co najmniej do 25 marca wszystkie kina będą zamknięte. Nie pracują również teatry, muzea, biblioteki, szkoły, nieczynne są baseny i siłownie. Na 14 dni zamknięto wszystkie restauracje, puby, kluby, bary, kasyna i inne miejsca rozrywki.

Reklama

Sytuacja odbije się z pewnością na wynikach sieci kinowych.

Jak poinformował w piątek, 13 marca, na telekonferencji prezes Heliosa Tomasz Jagiełło, sieć wskutek zamknięcia kin przez dwa tygodnie straci ok. 9 mln zł przychodów i 1,2-1,5 mln zł wyniku operacyjnego. Jak podaje portal Wirtualnemedia.pl, do Heliosa należy 49 kin z 277 ekranami mogących pomieścić 52,4 tys. widzów.

Już 10 marca dystrybutor filmowy Next Film (należy do Agory) poinformował o odwołaniu premiery polskiego horroru "W lesie dziś nie zaśnie nikt", planowanej na 13 kwietnia.

"Z uwagi na sytuację kryzysową oraz coraz bardziej nasilające się działania prewencyjne podejmowane przez rząd, wraz z producentem Akson Studio podjęliśmy decyzję o odwołaniu uroczystej premiery i przesunięciu premiery kinowej filmu 'W lesie dziś nie zaśnie nikt'. Nową datę premiery podamy w momencie, kiedy sytuacja w kraju się unormuje" - można przeczytać w komunikacie wydanym przez Next Film, dystrybutora obrazu.

Firma Best Film przesunęła na czas nieokreślony premiery filmów "Obraz pożądania" i "Pojedynek na głosy". "Wszystkie pokazy prasowe zaplanowane przez Best Film w marcu zostają odwołane" - dodała firma.

Podobne kroki podejmują inni dystrybutorzy filmowi.

Katarzyna Orysiak-Marrison, dyrektor promocji w Gutek Film, przekazała portalowi Wirtualnemedia.pl taki komunikat: "W związku z koronawirusem zmuszeni byliśmy przesunąć większość swoich premier, przede wszystkim premierę filmu 'Zdrajca', która zaplanowana była na 13 marca. Ponieważ zwykle wprowadzamy filmy w odstępach 3-4 tygodni, to przesunięcie jednej premiery skutkuje przesunięciem również kolejnych - w sumie to 4-5 tytułów".

Jak długo potrwa ta sytuacja, nie wiadomo. Nie wykluczone, że kina będą zamknięte dłużej niż dwa tygodnie.


INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: W lesie dziś nie zaśnie nikt | koronawirus | kino

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje