Reklama

"Kopciuszek": Blanchett kontra Bonham Carter

Jedna z nich jest okrutna, zgorzkniała i przepełniona zazdrością, druga - kochająca, życzliwa i pełna wdzięku. Pierwszej z nich mamy dosyć, za drugą tęsknimy. Zła Macocha oraz Dobra Wróżka z najnowszej ekranizacji "Kopciuszka" stoją na przeciwległych biegunach. Obie postaci łączy jedno - w ich role wcieliły się doskonałe aktorki.

Mimo że Cate Blanchett i Helena Bonham Carter nie spotykają się w żadnej ze scen, toczą między sobą wyjątkowy aktorski pojedynek, na którym niewątpliwie najbardziej korzystają widzowie.

Reklama


- Poprzeczka została zawieszona bardzo wysoko. Musieliśmy zmierzyć się z tradycją, z dziedzictwem "Kopciuszka" - mówi Cate Blanchett, filmowa macocha. Reżyser Kenneth Branagh zapewnia, że aktorka wypełniła swoje zadanie celująco. - Dzięki tak wielkiej artystce jak Cate możemy dostrzec, jak złożoną postacią jest Macocha. Bardzo wiele można wyczytać z jej zachowania, a nawet z samych oczu. Macocha grana przez Cate jest przerażająco inteligentna i pełna namiętności - ocenia Branagh.

Jeśli chodzi o Dobrą Wróżkę, twórcy filmu nie chcieli, aby wypadła zbyt idealnie i słodko. Helena Bonham Carter miała okazję wnieść do tej roli nieco beztroski i własnej interpretacji. - Pomyślałam, że byłoby ciekawie, gdyby moja postać nie zawsze była we wszystkim najlepsza. Przecież ze względu na presję czasu Matka Chrzestna mogła być zestresowana i popełniać błędy. Poza tym jako starsza kobieta trochę nie nadąża mentalnie, ale dzięki temu jeszcze łatwiej ją polubić - żartuje Helena Bonham Carter.

Dynamiczne i wyraziste role Blanchett i Bonham Carter wnoszą do najnowszej produkcji Disneya mnóstwo świeżości oraz oryginalności. - Nawet jeśli cała baśń jest nam dobrze znana, widzowie będą w napięciu czekać, co nastąpi dalej - zapewnia odtwórczyni roli Matki Chrzestnej. - Tak, jakby oglądali tę historię pierwszy raz w życiu.

"Kopciuszek" to adresowany do całej rodziny film fabularny inspirowany klasyczną baśnią o tym samym tytule. W najnowszej produkcji Disneya, w reżyserii nominowanego do Oscara Kennetha Branagha ("Thor", "Hamlet"), zobaczymy jedne z najbardziej intrygujących aktorek współczesnego kina: Cate Blanchett w roli złej macochy i Helenę Bonham Carter jako dobrą wróżkę.

W filmie poznajemy historię Elli, której życie diametralnie zmienia się po niespodziewanej śmierci ojca. Wystawiona na łaskę i niełaskę bezwzględnej macochy i jej dwóch córek, dziewczyna staje się służącą, złośliwie nazywaną Kopciuszkiem...

"Kopciuszek" w kinach od 13 marca!


Nie przegap swoich ulubionych filmów i seriali! Kliknij i sprawdź nasz nowy program telewizyjny!

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kopciuszek 2015

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje