Reklama

Kontrola podatkowa u reżysera filmu o Mikołaju II i Krzesińskiej

Policja w Petersburgu prowadzi kontrolę działalności gospodarczej studia filmowego Rock Films reżysera Aleksieja Uczitiela - powiadomił w piątek adwokat artysty. To kolejna odsłona sporu wokół filmu "Matylda" o Mikołaju II i tancerce Matyldzie Krzesińskiej.

Aleksiej Uczitiel

Policja w czwartek pojawiła się w studiu, które przygotowuje "Matyldę", i poprosiła o dokumenty potrzebne do kontroli. Funkcjonariusze mają zamiar sprawdzić, czy studio filmowe nie popełniło przestępstw podatkowych. Uczitiel powiedział dziennikowi "Kommiersant", że poprzednia kontrola zakończyła się kilka dni wcześniej i w jej wyniku nie wykazano naruszeń.

Reklama

Zdaniem adwokata Konstantina Dobrynina powodem kontroli mógł stać się wniosek złożony przez deputowaną Dumy Państwowej (niższej izby parlamentu) Natalię Pokłonską. Prawnik ocenił, że celem działań wokół studia jest ujawnienie naruszeń finansowych w sytuacji, gdy - jak powiedział - "nie udaje się osiągnąć tego, by film został zabroniony". Pokłonska, była prokurator Krymu, zwracała się wcześniej z wnioskami do Prokuratury Generalnej i Ministerstwa Kultury o sprawdzenie scenariusza filmu i jego finansowania. W piątek potwierdziła, że wystosowała zapytanie parlamentarne i że trwa kontrola dotycząca wydatkowania środków budżetowych na finansowanie filmu.

Pokłonska powiedziała przy tym, że przygotowuje zapytania w odpowiedzi na apele obywateli i że nie wie, które z nich stało się w ocenie reżysera "Matyldy" powodem kontroli.

Deputowana wielokrotnie występowała przeciwko filmowi opowiadającemu o romansie Krzesińskiej, tancerki polskiego pochodzenia, z późniejszym carem Mikołajem II. Jej zdaniem obraz jest "antyhistoryczną fałszywką", której celem jest "dyskredytacja jednego z najbardziej szanowanych świętych, cara męczennika Mikołaja II i jego rodziny". Pokłonska powoływała się na skargi obywateli i oceny, że film obraża uczucia religijne. 

Film "Matylda - tajemnica domu Romanowów", w którym w postać Krzesińskiej wcieliła się polska aktorka Michalina Olszańska, ma wejść do kin w bieżącym roku. Obrońcy filmu podkreślają, że obraz wciąż nie jest znany w całości. W lutym br. kilkudziesięciu filmowców, reżyserów i producentów rosyjskich wystosowało apel w obronie filmu, oceniając, że rozpętano wokół niego kampanię.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow zapewnił w piątek, komentując działania służb w studiu Uczitiela, że kontrole "nie są metodą nacisku".

Tymczasem w Rosji nie cichnie rozgłos wokół postępowania związanego z teatrem Centrum Gogola, którego dyrektorem artystycznym jest uznany reżyser teatralny i filmowy Kiriłł Sieriebriennikow. We wtorek w teatrze i mieszkaniu reżysera przeprowadzono rewizje związane - jak podał rosyjski Komitet Śledczy - z defraudacją środków budżetowych w wysokości ok. 200 mln rubli (ok. 13 mln zł). Komitet uważa, że pieniądze zostały zdefraudowane w latach 2011-2014 przez kierownictwo Siódmego Studia - eksperymentalnej grupy teatralnej założonej przez Sieriebriennikowa. W obronie reżysera, który ma w śledztwie status świadka, wypowiedzieli się w ostatnich dniach liczni twórcy i środowiska artystyczne.

Dowiedz się więcej na temat: Aleksiej Uczitiel

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje