"Will & Harper" to wzruszający i kameralny dokument o sile przyjaźni, jaka łączy komika Willa Ferrella i jego wieloletniego przyjaciela, który decyduje się na coming out jako kobieta. By na nowo zdefiniować ich relację, ruszają we wspólną podróż przez cały kraj.
Zobacz również:
Za reżyserię filmu odpowiadał Josh Greenbaum. Produkcja została ciepło odebrana przez krytyków i zdobyła wiele nominacji, w tym do nagrody Amerykańskiego Stowarzyszenia Montażystów czy BAFTA. Ostatecznie tytuł zdobył jedną statuetkę Critics' Choice Documentary za najlepszy film dokumentalny. "Will & Harper" miał również sporą szansę, by zawalczyć o Oscara w tej kategorii, na co wskazywały shortlisty tegorocznych nominacji. Niestety, film nie pojawił się na ogłoszonej później oficjalnej liście. Komik nie pozostawił sprawy bez komentarza.
Dokument z Willem Ferrellem bez szans na Oscara. "Możecie mi naskoczyć!"
Po ogłoszeniu oficjalnej listy nominowanych Will Ferrell nie krył niezadowolenia w związku z decyzją Akademii. Dezaprobatę wyraził podczas udziału w programie "The Late Show" Stephena Colberta. Gdy temat rozmowy zszedł na pominięcie dokumentu z jego udziału, mężczyzna wykrzyczał w studiu: "Walić Akademię!". Po czym szybko dodał: "Szczególnie jej oddział dokumentalny".
"Nie chcesz zadawać się z oddziałem dokumentalnym. Co za banda nieudaczników. Mam nadzieję, że niektórzy z nich są tu dziś wieczorem. Jeśli tak, mam wam jedno do powiedzenia: Możecie mi naskoczyć!" - skwitował ostro.
W kategorii pełnometrażowych filmów dokumentalnych o statuetkę w tym roku zawalczą: "Dzienniki Black Box", "Nie chcemy innej ziemi", "Wojna porcelanowa", "Ścieżka dźwiękowa zamachu stanu" i "Sugarcane: rozliczenie z przeszłością".
Zobacz też: Wyczekiwany powrót okazał się prawdą! Matthew McConaughey znów na ekranie



!["Miłość, która zostaje" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MJ7PR9UMKWWUK-C401.webp)






