Reklama

Kolejny sensacyjny serial

Po zakończeniu emisji serialu "Zagubieni", cieszącego się ogromnym zainteresowaniem widzów, TVP1 proponuje kolejny sensacyjny hit. Zawiła kryminalna intryga, trzymająca w napięciu, pełna zwrotów akcja i zaskakująca puenta sprawiły, że "Kamienie śmierci" stały się telewizyjnym przebojem ubiegłego lata we Francji. Od 2 lutego ten francuski serial będą mogli w czwartki oglądać widzowie Jedynki.

Akcja serialu dzieje się w malowniczych bretońskich plenerach, w tajemniczej celtyckiej aurze, z piękną celtycką muzyką w tle. W roli głównej występuje urocza Ingrid Chauvin, znana już widzom Jedynki z serialu "Pod słońcem południa".

Reklama

Marie Kermeur, młoda policjantka z wydziału zabójstw w Breście, wraca w rodzinne strony, na wyspę Ty Kern u wybrzeży Bretanii, aby wziąć ślub ze znanym żeglarzem, Christianem. W przeddzień ceremonii ślubnej Marie, przymierzając białą suknię, znajduje zawiniętą w welon martwą mewę. Wedle celtyckich wierzeń to znak, że w rodzinie panny młodej dojdzie do tragedii. W nocy Marie prześladują koszmarne sny, a następnego ranka dziewczyna znajduje na plaży, u stóp wysokiego klifu, zwłoki swego brata, Gildasa.

Marie, która rozpoczyna śledztwo w tej sprawie, wyklucza samobójstwo, gdy znajduje w dłoni zmarłego kartkę z tajemniczym napisem. Ślub zostaje odwołany. Marie chce za wszelką cenę wyjaśnić zagadkę śmierci brata. Czy kluczem do niej jest wielki kamień, na którym w kilka godzin po śmierci Gildasa pojawił się dziwny, broczący krwią znak? I czy jest to związane z miejscową legendą o tragicznej śmierci załogi statku "Mary-Morgan"?

Wątpliwości i pytania się mnożą. Wielu mieszkańców wyspy nie kryje wrogości wobec Marie, która - ich zdaniem - niepotrzebnie chce drążyć bolesną przeszłość. Sprzeciwiają się temu nawet jej najbliżsi. Wkrótce Marie, jako osoba blisko związana z ofiarą, zostaje odsunięta od śledztwa, które przejmuje przybyły z Paryża przystojny detektyw Lucas Fernsen. Ale Marie nie zamierza się wycofywać?

We Francji każdy odcinek "Kamieni śmierci" (org. tytuł "Dolmen") przyciągał przed ekrany ok. 12 milionów widzów, czyli niemal 50% widowni. Była to największa widownia spośród wszystkich programów emitowanych przez francuską TF1 w 2005 roku. Ogromny sukces serial osiągnął także w Belgii i Szwajcarii.

W TVP1 "Kamienie śmierci" będą emitowane po "Zagubionych", których każdy odcinek przyciąga przed telewizory średnio 4,5 mln widzów, rekordowa oglądalność przekroczyła 5,2 mln widzów, a rekordowe udziały w widowni sięgnęły poziomu niemal 39%.

W filmie "Kamienie śmierci" Didiera Alberta występują m.in. Ingrid Chauvin, Bruno Madinier, Yves Renier, Xavier Deluc, Jean-Louis Foulquier, Manuel Gelin, Martine Sarcey.

Pierwszy odcinek już 2 lutego, w TVP1.

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: odcinek | TVP1 | kamienie | serial

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje