Jeśli napisany przez nią scenariusz zyska akceptację i zostanie skierowany do realizacji, Kalina Vazquez będzie pierwszą kobietą w historii, która napisała scenariusz pełnometrażowego filmu z serii "Star Trek". Producentami nowego filmu będą studia Paramount Pictures oraz należące do J.J. Abramsa Bad Robot. O dołączeniu Vazquez do ekipy "Star Treka" poinformował portal "Deadline". Nieznane są żadne szczegóły projektu przygotowywanego przez Vazquez, ani nawet to, czy w jej filmie znajdą się jakiekolwiek postaci związane do tej pory z serią. Na takie wnioski pozwala sobie portal "Variety", który przypomina, że scenariusz napisany przez Vazquez do serialu "Star Trek: Discovery" rozgrywał się w alternatywnym uniwersum, w którym zamiast życzliwej Federacji galaktyką rządzi żądne krwi Imperium Terran.
Kalinda Vazquez znana jest z przecierania szlaków. Aktualnie pracuje nad scenariuszem komiksu wydawnictwa Marvel Comics, którego bohaterką będzie America Chavez. Będzie to pierwsza w historii latynoska superbohaterka LGBTQ, która doczekała się serii komiksów, których jest tytułową bohaterką. Vazquez pracuje również nad adaptacją powieści sci-fi "Droga" autorstwa Rogera Zelaznego, którą zamówiła stacja HBO.
Niezadowalający wynik kasowy ostatniego filmu z serii "Star Trek" o podtytule "W nieznane" z 2016 roku sprawił, że studio Paramount nie spieszy się z przygotowaniem kolejnej części. Przez jakiś czas o projekcie nowego filmu było głośno z powodu zaangażowania Quentina Tarantino. Miał on przenieść na ekran scenariusz autorstwa Marka L. Smitha ("Zjawa"), jednak skończyło się na rozmowach z władzami studia. Później z nowym "Star Trekiem" związany był twórca serialu "Fargo" Noah Hawley, ale i ten projekt wstrzymano, gdy prezeską studia została Emma Watts.









