Reklama

Reklama

​Kevin Bacon w remake'u "Toksycznego mściciela"

"Toksyczny mściciel" z 1984 roku to najsłynniejszy film legendarnej wytwórni Troma, która specjalizuje się w niskobudżetowych produkcjach opartych na makabrze, czarnym humorze i seksie. Tytułową rolę w przygotowywanej właśnie nowej wersji tego dzieła Michaela Herza i Lloyda Kaufmana zagra znany z "Gry o tron" Peter Dinklage. Teraz dołączył do niego Kevin Bacon ("Footloose"), który wcieli się w rolę filmowego czarnego charakteru.

Kevin Bacon

O udziale Kevina Bacona w realizowanym przez studio Legendary remake'u filmu "Toksyczny mściciel" poinformował portal "The Hollywood Reporter". Popularny aktor dołączył do obsady, w której znaleźli się już wcześniej Dinklage, Jacob Tremblay oraz Taylour Paige. Film reżyseruje Macon Blair, twórca netfliksowego "I Don't Feel at Home in This World Anymore". Blair jest również autorem scenariusza remake'u. Zdjęcia mają rozpocząć się w Bułgarii pod koniec tego miesiąca.

Bohaterem filmu "Toksyczny mściciel" z 1984 roku jest Malvin Ferd. Zwyczajny, stereotypowy wręcz słabeusz, który pracuje jako woźny w klubie fitness. Jest tam traktowany jak popychadło przez członków klubu, którzy się nad nim regularnie znęcają. Pewnego dnia, po kolejnym ataku z ich strony, Malvin wypada przez okno wprost do pojemnika z toksycznymi odpadkami i przemienia się w ogromnego, lecz brzydkiego siłacza znanego jako Toxie. Teraz, z mopem w ręku, staje do walki ze swoimi prześladowcami - czytamy w oficjalnym opisie fabuły filmu.

Reklama

Dla Kevina Bacona granie filmowych złoczyńców to nie pierwszyzna. W takich rolach można było go zobaczyć m.in. w komiksowych filmach "Super" oraz "X-Men" Pierwsza klasa". Bacon był również demonicznym policjantem z wąsem w thrillerze "Radiowóz".

Bacona można aktualnie oglądać w drugim sezonie dobrze przyjętego serialu stacji Showtime zatytułowanego "Miasto na wzgórzu". W Polsce pokazywany jest on przez platformę streamingową HBO GO. Aktor niedawno zakończył zdjęcia do sensacyjnego thrillera zatytułowanego "One Way", gdzie zagrał u boku znanego z "Wikingów" Travisa Fimmela. Produkcja określana jest jako połączenie "Francuskiego łącznika" i filmu "Good Time" braci Safdie.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kevin Bacon

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje