Reklama

Reklama

Kevin Bacon stracił majątek w piramidzie finansowej

Aktorka Kyra Sedgwick i jej mąż Kevin Bacon są jednymi z wielu gwiazd, które zostały przed laty oszukane przez finansistę Bernarda Madoffa. Teraz aktor po raz pierwszy opowiedział nieco szerzej o dramacie, którego wtedy doświadczyli. Gwiazdor "Footloose" przyznał, że w piramidzie finansowej stracił z żoną większość majątku. Udało im się jednak odzyskać część środków, które zainwestowali.

Aktorka Kyra Sedgwick i jej mąż Kevin Bacon są jednymi z wielu gwiazd, które zostały przed laty oszukane przez finansistę Bernarda Madoffa. Teraz aktor po raz pierwszy opowiedział nieco szerzej o dramacie, którego wtedy doświadczyli. Gwiazdor "Footloose" przyznał, że w piramidzie finansowej stracił z żoną większość majątku. Udało im się jednak odzyskać część środków, które zainwestowali.
Kevin Bacon /Nathan Congleton/NBC via Getty Images /Getty Images

Zmarły w 2021 roku Bernard Madoff to twórca największej piramidy finansowej w historii. Wartość oszustw, których dopuścił się ten finansista, wyniosła 64,8 mld dol. Ofiarami Madoffa był m.in. Leonard Cohen, John Malkovich czy fundacja charytatywna związana ze Stevenem Spielbergiem. Znaczną kwotę stracili też przez niego Kevin Bacon i jego żona Kyra Sedgwick.

Reklama

Kavin Bacon stracił 100 milionów dolarów

"Większość naszych pieniędzy ulokowaliśmy w funduszu Madoffa. Dostaliśmy lekcję od życia. Jeśli coś jest zbyt piękne, aby było prawdziwe, to takie właśnie jest" - przyznał Kevin Bacon w rozmowie z autorami podcastu Smartless. Aktor nie ujawnił, ile dokładnie pieniędzy stracili w piramidzie finansowej Madoffa, jednak media spekulują, że może chodzić o 100 milionów dolarów.

Aktor przyznał też, że gdy pod koniec 2008 roku oszustwa finansisty wyszły na jaw, on i jego żona nie załamali się. "Kiedy coś takiego się dzieje, patrzycie na siebie i mówicie: 'Cóż, jest beznadziejnie, ale teraz zakasamy rękawy i bierzemy się do pracy'. Zaszliśmy tak daleko, nasze dzieci są zdrowe, my jesteśmy zdrowi. Spójrzmy na to, co jest dobre. Nadal możemy oboje pracować. Na pewno jesteś wkurzony, ale było wielu ludzi w znacznie gorszej sytuacji niż my. Chodzi o seniorów, których fundusze emerytalne przepadły" - powiedział Bacon.

W tej samej rozmowie Bacon przyznał, że jemu i jego żonie udało się odzyskać "część pieniędzy", ale nie była to kwota "zbliżona do tego, co zainwestowali". Fundacja zajmująca się pomocą ofiarom Madoffa (Madoff Victim Fund) twierdzi na swojej stronie internetowej, że ponad 40 tysiącom osób pokrzywdzonych przez piramidę finansową udało się przekazać 4 mld dolarów.

W odbudowaniu domowego budżetu Baconowi pomogły nie tylko kolejne role filmowe ("The Following", "X-Men: Pierwsza klasa"), ale też kontrakt reklamowy z organizacją producentów... jajek. Wszak jego nazwisko oznacza bekon, a ten często w amerykańskich domach serwowany jest ze smażonymi jajkami.

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kevin Bacon

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy