Reklama

Katarzyna Figura z ogoloną głową

Katarzynę Figurę ("Żurek", "Pociąg do Hollywood") z ogoloną głową i znane serialowe twarze, m.in. Marcina Bosaka (M jak miłość") i Martę Król ("Na dobre i na złe"), będzie można oglądać w spektaklu "Alina na zachód", wystawianego na deskach warszawskiego Teatru Dramatycznego. Historię rozgrywającą się na przedmieściach wielkiego miasta wyreżyserował Paweł Miśkiewicz. Premierę zaplanowano na sobotę, 7 stycznia.

Przedstawienie powstało na podstawie sztuki niemieckiego aktora i dramatopisarza Dirka Dobbrowa.

Reklama

Bohaterowie spektaklu - kilkunastoletni Tom (w tej roli Marcin Bosak) i jego matka (Katarzyna Figura) - mieszkają obok nieczynnej stacji benzynowej, w miejscu rzadko odwiedzanym przez kogokolwiek. Pewnego dnia ich nudną codzienność przerywa młoda i piękna Alina (Marta Król), podjeżdżająca na stację benzynową białym fordem mustangiem.

"Najciekawsze w sztuce Dobbrowa jest to, że ona jest trochę pod prąd. Brak w niej charakterystycznych dla nowej dramaturgii tematów, takich jak patologie społeczne czy kłopoty z tożsamością płciową" - powiedział w środę, 4 stycznia, podczas spotkania z dziennikarzami, reżyser przedstawienia Paweł Miśkiewicz.

Katarzyna Figura, grająca w spektaklu matkę, na potrzeby spektaklu ogoliła włosy. W jednej ze scen ściąga z głowy perukę, a widzom ukazuje się jej łysa głowa.

"W tej scenie ujawnia się jej skrywana tajemnica. Brak włosów to efekt jednej nocy, podczas której opuścił ją mąż. Obudziła się i wszystkie włosy leżały na poduszce" - wyjaśnił reżyser.

W przedstawieniu publiczność zobaczy również m.in. Władysława Kowalskiego i Krzysztofa Dracza. Autorką scenografii do najnowszego spektaklu Miśkiewicza jest Barbara Hanicka, muzyki - Robert Siwak i Fabian Włodarek.

Paweł Miśkiewicz, jest uznawany przez krytyków za jednego z najbardziej interesujących reżyserów debiutujących w latach 90. Studiował teatrologię na Uniwersytecie Jagiellońskim, aktorstwo i reżyserię w krakowskiej szkole teatralnej. Grał m.in. w przedstawieniach Krystiana Lupy "Bracia Karamazow" i "Lunatycy".

Na scenie zrealizował m.in. "Śniadanie u Tiffany'ego" Trumana Capote'a, "Głód" Knuta Hamsuna, "Niewinę" Dei Loher.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje