"Kanał": Takiego obrazu wojny nikt nie pokazał. Mija 65 lat od premiery

Anna Kempys

Oprac.: Anna Kempys

Tadeusz Janczar i Teresa Iżewska w filmie "Kanał" (screen z Youtube'a)
Tadeusz Janczar i Teresa Iżewska w filmie "Kanał" (screen z Youtube'a)materiały prasowe

"Kanał" Wajdy: Pierwszy film o powstaniu warszwskim

Zobacz również:

"Kanał": Niezwykła, młoda obsada

Teresa Iżewska z Tadeuszem Janczarem w scenie z "Kanału"
Teresa Iżewska z Tadeuszem Janczarem w scenie z "Kanału"AKPA

"Kanał": Smutne losy Teresy Iżewskiej

Iżewska najbardziej zapisała się w pamięci widzów rolą "Stokrotki" w filmie "Kanał" (1957). Obraz Andrzeja Wajdy, przedstawiający koszmar klęski powstańców, był debiutem filmowym aktorki. Słynna symboliczna scena z filmu, kiedy "Stokrotka" z ciężko rannym Korabem docierają kanałami do kraty nad Wisłą, przeszła do historii kina. Film Wajdy zdobył w 1957 r. Nagrodę Specjalną Jury - Srebrną Palmę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes.

Na zdjęciu: Teresa Iżewska i Tadeusz Janczar w filmie Andrzeja Wajdy "Kanał" (1956)
Iżewska najbardziej zapisała się w pamięci widzów rolą "Stokrotki" w filmie "Kanał" (1957). Obraz Andrzeja Wajdy, przedstawiający koszmar klęski powstańców, był debiutem filmowym aktorki. Słynna symboliczna scena z filmu, kiedy "Stokrotka" z ciężko rannym Korabem docierają kanałami do kraty nad Wisłą, przeszła do historii kina. Film Wajdy zdobył w 1957 r. Nagrodę Specjalną Jury - Srebrną Palmę na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Cannes. Na zdjęciu: Teresa Iżewska i Tadeusz Janczar w filmie Andrzeja Wajdy "Kanał" (1956)archiwumAgencja FORUM
"Ciągle żyła w niespełnieniu. Jej ogromne mieszkanie całe było obwieszone lustrami. Zatrzymywała się przed każdym z nich. Chciała zwrócić na siebie uwagę. Często dzwoniła, że popełni samobójstwo, jeśli nie przyjadę. Takich prób samobójczych miała wiele, nieraz się na to nabierałem, ale ta ostatnia jej wyszła" - powiedział w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" pisarz Aleksander Jurewicz, z którym Iżewska miała romans.

Teresa Iżewska zmarła 26 sierpnia 1982 roku. Miała 49 lat.
"Ciągle żyła w niespełnieniu. Jej ogromne mieszkanie całe było obwieszone lustrami. Zatrzymywała się przed każdym z nich. Chciała zwrócić na siebie uwagę. Często dzwoniła, że popełni samobójstwo, jeśli nie przyjadę. Takich prób samobójczych miała wiele, nieraz się na to nabierałem, ale ta ostatnia jej wyszła" - powiedział w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" pisarz Aleksander Jurewicz, z którym Iżewska miała romans. Teresa Iżewska zmarła 26 sierpnia 1982 roku. Miała 49 lat.Zdzisław OłubczyńskiAgencja FORUM
Później na lata zniknęła z ekranów, pojawiając się jeszcze w roli matki "Dudusia" w "Podróży za jeden uśmiech". Jej ostatnia rola (mocno epizodyczna) pochodziła z dramatu psychologicznego Tomasza Zygadły "Odwet" (1982).
"Trudno dziś powiedzieć, dlaczego Teresa Iżewska nagle zniknęła z ekranów. Całkowicie. Pozostała aktorką teatralną. Reżyserzy filmowi zapomnieli o niej zupełnie. W ciągu prawie 20 lat wystąpiła zaledwie w dwóch epizodach, nie rozpoznawana przez nikogo" - odnotował Maciej Maniewski w tekście "Gdzie są dziewczyny z tamtych lat", poświęconym zapomnianym gwiazdom polskiego kina.

Na zdjęciu: Teresa Iżewska w filmie "Ranczo Texas" w reżyserii Wadima Berestowskiego
Później na lata zniknęła z ekranów, pojawiając się jeszcze w roli matki "Dudusia" w "Podróży za jeden uśmiech". Jej ostatnia rola (mocno epizodyczna) pochodziła z dramatu psychologicznego Tomasza Zygadły "Odwet" (1982). "Trudno dziś powiedzieć, dlaczego Teresa Iżewska nagle zniknęła z ekranów. Całkowicie. Pozostała aktorką teatralną. Reżyserzy filmowi zapomnieli o niej zupełnie. W ciągu prawie 20 lat wystąpiła zaledwie w dwóch epizodach, nie rozpoznawana przez nikogo" - odnotował Maciej Maniewski w tekście "Gdzie są dziewczyny z tamtych lat", poświęconym zapomnianym gwiazdom polskiego kina. Na zdjęciu: Teresa Iżewska w filmie "Ranczo Texas" w reżyserii Wadima Berestowskiegoarchiwum Filmu Agencja FORUM
"Bohaterki Iżewskiej - złe, zepsute, przewrotne, często kierujące się erotycznym instynktem (co w końcu lat 50. było nie lada wyzwaniem obyczajowym) - niosły w sobie złowieszcze fatum, niszczące mężczyzn, których spotykały na swej drodze. Taka była Wanda z 'Bazy ludzi umarłych' Czesława Petelskiego (1959), gotowa oddać się każdemu, kto zabierze ją z bieszczadzkiej głuszy do miasta, demoniczna Walentyna z "Ranchu Teksas' Wadima Berestowskiego (1959), uwodzicielska śpiewaczka Ewa ze 'Spotkania w Bajce' Jana Rybkowskiego 91962), kokieteryjna Izabella w 'Mansardzie' Konrada Nałęckiego (1963)" - tak o aktorce pisał Maciej Maniewski w miesięczniku "Film".

Na zdjęciu: Teresa Iżewska w filmie "Baza ludzi umarłych"
"Bohaterki Iżewskiej - złe, zepsute, przewrotne, często kierujące się erotycznym instynktem (co w końcu lat 50. było nie lada wyzwaniem obyczajowym) - niosły w sobie złowieszcze fatum, niszczące mężczyzn, których spotykały na swej drodze. Taka była Wanda z 'Bazy ludzi umarłych' Czesława Petelskiego (1959), gotowa oddać się każdemu, kto zabierze ją z bieszczadzkiej głuszy do miasta, demoniczna Walentyna z "Ranchu Teksas' Wadima Berestowskiego (1959), uwodzicielska śpiewaczka Ewa ze 'Spotkania w Bajce' Jana Rybkowskiego 91962), kokieteryjna Izabella w 'Mansardzie' Konrada Nałęckiego (1963)" - tak o aktorce pisał Maciej Maniewski w miesięczniku "Film". Na zdjęciu: Teresa Iżewska w filmie "Baza ludzi umarłych"INPLUSEast News
Niestety, Teresa Iżewska podczas festiwalu w Cannes powiedziała w jednym z wywiadów dla francuskiej prasy o swoich niewielkich zarobkach. Kiedy tę wypowiedź opublikowano, aktorka otrzymała wydany przez komunistyczne władze zakaz wyjazdu z Polski. W efekcie bezlitośnie dyskredytowana na rynku polskim, nie miała również możliwości zaistnieć na Zachodzie. Starała się jednak kontynuować karierę.

Na zdjęciu: Teresa Iżewska i Tadeusz Janczar w "Kanale" Andrzeja Wajdy.
Niestety, Teresa Iżewska podczas festiwalu w Cannes powiedziała w jednym z wywiadów dla francuskiej prasy o swoich niewielkich zarobkach. Kiedy tę wypowiedź opublikowano, aktorka otrzymała wydany przez komunistyczne władze zakaz wyjazdu z Polski. W efekcie bezlitośnie dyskredytowana na rynku polskim, nie miała również możliwości zaistnieć na Zachodzie. Starała się jednak kontynuować karierę. Na zdjęciu: Teresa Iżewska i Tadeusz Janczar w "Kanale" Andrzeja Wajdy.archiwum Filmu Agencja FORUM
Teresa Iżewska urodziła się 8 kwietnia 1933 roku w Warszawie. W 1952 roku zaczęła studia na Wydziale Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu Warszawskiego, które jednak przerwała. W 1957 roku skończyła za to Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. Już rok później aktorka pojawiła się na deskach wrocławskiego Teatru Dramatycznego, gdzie grała do 1963 roku. W sezonie teatralnym 1963-1964 można ją było podziwiać w nowohuckim Teatrze Ludowym. Była również związana z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku (1964-1982).

Na zdjęciu: Teresa Iżewska w filmie "Nafta"
Teresa Iżewska urodziła się 8 kwietnia 1933 roku w Warszawie. W 1952 roku zaczęła studia na Wydziale Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu Warszawskiego, które jednak przerwała. W 1957 roku skończyła za to Wydział Aktorski Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Warszawie. Już rok później aktorka pojawiła się na deskach wrocławskiego Teatru Dramatycznego, gdzie grała do 1963 roku. W sezonie teatralnym 1963-1964 można ją było podziwiać w nowohuckim Teatrze Ludowym. Była również związana z Teatrem Wybrzeże w Gdańsku (1964-1982). Na zdjęciu: Teresa Iżewska w filmie "Nafta"archiwum Filmu Agencja FORUM

"Kanał": Nagroda w Cannes i głosy prasy

"Powidoki": Andrzej Wajda o filmiemateriały dystrybutora
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?