Reklama

Kabaret "Dudek" upamiętniony

Aktorzy kabaretu "Dudek" a także prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz uczestniczyli w piątkowej uroczystości odsłonięcia pamiątkowej tablicy. Tablicę umieszczono na fasadzie budynku przy ulicy Nowy Świat, gdzie mieściła się siedziba kabaretu.

Tablica upamiętniająca działalność kabaretu "Dudek" została umieszczona na fasadzie budynku przy ulicy Nowy Świat 63, gdzie mieściła się kawiarnia "Nowy Świat" - siedziba kabaretu. W ciągu 10 lat działalności kabaretu, odbyło się tam około 1000 przedstawień, na których zaprezentowano ponad 200 skeczy satyrycznych, piosenek i monologów kilkudziesięciu autorów.

Reklama

Podczas piątkowej uroczystości obecni byli aktorzy kabaretu "Dudek", Roman Dziewoński, syn założyciela grupy Edwarda Dziewońskiego "Dudka", Wojciech Młynarski a także prezydent m. st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

- Kabaret "Dudek" był jak głęboki oddech od codziennej rzeczywistości socjalistycznej, w której trzeba było żyć. Skecze, monologi i piosenki kabaretu były wytchnieniem, czyniącym z Polski - jak mówiło się - najweselszy barak krajów demokracji ludowej - powiedziała Gronkiewicz-Waltz podczas ceremonii odsłonięcia pamiątkowej tablicy.

O niezwykłej naturze kabaretu opowiedział Wojciech Młynarski: - "Dudek" był przedsięwzięciem przede wszystkim towarzyskim. Zarówno po stronie wykonawców i twórców, jak po stronie odbiorców. To była wielka pasja Edwarda Dziewońskiego - tworzyć życie towarzyskie, prowokować wymianę zdań na wysokim poziomie.

- Publiczność przychodziła tu dobrą godzinę przed rozpoczęciem programu, żeby sobie pożartować, pogawędzić i czekać na swoich ulubionych wykonawców. Czasami widuje się w telewizji tak zwane "programy kabaretowe" które, słowo honoru, nie mają nic wspólnego z tym kabaretem, który wtedy robiliśmy. Kabaret "Dudek" i współpracujący z nim ludzie uczyli dobrego smaku, gustu, dowcipnej polszczyzny. Dziś, gdy obcuję z bezmiarem złego gustu i żenujących sformułowań, mogę sobie tylko powzdychać, że kiedyś był taki piękny kabaret i, że miałem z nim coś wspólnego - powiedział autor tekstów i piosenkarz.

- Dzięki kabaretowi "Dudek" stałem się aktorem komediowym - powiedział Jan Kobuszewski. - Do tej pory byłem aktorem teatralnym, pracowałem w Teatrze Polskim i Narodowym. Z kabaretem miałem mało wspólnego. Zawdzięczam mu bardzo wiele - dodał.

Kabaret został założony w 1965 r. przez Edwarda Dziewońskiego "Dudka". Siedzibą grupy była kawiarnia "Nowy Świat" a nad sceną zawieszony był napis "Upupa epops" - łacińska nazwa dudka. Przedstawienia odbywały się kilka razy w tygodniu, w późnych godzinach wieczornych - aktorzy potrzebowali czasu na dojazd ze swoich macierzystych teatrów.

Do najsłynniejszych aktorów "Dudka" należeli: Irena Kwiatkowska, Wiesław Michnikowski, Wiesław Gołas, Jan Kobuszewski, Barbara Krafftówna i Janusz Gajos. Wśród autorów piosenek i skeczy znajdują się tacy twórcy jak Agnieszka Osiecka, Jeremi Przybora, Jonasz Kofta i Sławomir Mrożek. Projekty kabaretowego logo, afiszów i biletów przygotował karykaturzysta Eryk Lipiński.

W 1967 r. Jerzy Ziarnik zrealizował film "Co to jest 'Dudek'?", w którym przedstawił zakulisowe życie kabaretu - nocne próby a także administracyjną pracę Dziewońskiego - jego zabiegi o uzyskanie dla kabaretu odpowiedniego sprzętu oświetleniowego czy nagłośnienia.

Po zakończeniu działalności w 1975 r. kabaret występował sporadycznie w teatrze telewizji. Podczas ostatniego występu 13 stycznia 1975 roku słowa piosenki "Spotkamy się na Nowym Świecie" Ludwika Sempolińskiego zamieniono na "spotkamy się na tamtym świecie". W 1987 r. Dziewoński usiłował reaktywować grupę, jednak bez powodzenia. W 1989 r. kabaret ostatecznie rozwiązano.

W dawnym lokalu kawiarni "Nowy Świat" od lipca 2009 r. do sierpnia 2012 mieściła się siedziba Centrum Kultury Nowy Wspaniały Świat. Dziś lokal jest pusty.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje