Reklama

Reklama

Julianna Margulies: Traumatyczny casting w pokoju hotelowym Stevena Seagala

Julianna Margulies to aktorka, którą polscy widzowie znają z seriali "Ostry dyżur" czy "Żona idealna". 54-letnia gwiazda promuje właśnie swoją biografię "Sunshine Girl". W talk-show, którego gospodynią jest Drew Barrymore, Margulies wróciła wspomnieniami do czasu, kiedy walczyła o swoją pierwszą rolę filmową. Podstępem została wówczas zwabiona nocą do apartamentu hotelowego Stevena Seagala.

Julianna Margulies to aktorka, którą polscy widzowie znają z seriali "Ostry dyżur" czy "Żona idealna". 54-letnia gwiazda promuje właśnie swoją biografię "Sunshine Girl". W talk-show, którego gospodynią jest Drew Barrymore, Margulies wróciła wspomnieniami do czasu, kiedy walczyła o swoją pierwszą rolę filmową. Podstępem została wówczas zwabiona nocą do apartamentu hotelowego Stevena Seagala.
Julianna Margulies wspomina swój pierwszy castnig /SCOTT FREE PRODUCTIONS/KING SIZE/SMALL WISHES/CBS TELEVISION / Album Online /East News

Julianna Margulies zadebiutowała na dużym ekranie w 1991 roku, występując w filmie "Szukając sprawiedliwości" jako prostytutka Rici. Casting do tej roli przypłaciła niemal zawałem serca.

Aktorka pomyślnie przeszła pierwsze fazy przesłuchania, nie brał w nich jednak udziału główny gwiazdor tej produkcji Steven Seagal. Pewnej nocy zadzwoniła do niej dyrektorka castingu i przekazała jej, że Seagal jest pod wrażaniem nagrania z jej udziałem i chciałby właśnie teraz przećwiczyć z nią wspólną scenę. Kobieta zaprosiła ją do hotelu.

Reklama

Margulis tłumaczyła, że nie będzie mogła, bo mieszka w innej części Nowego Jorku i ponieważ ledwo wiąże koniec z końcem pracując jako kelnerka, nie będzie jej stać na taksówkę. Została jednak zapewniona, że pieniądze za kurs zostaną jej zwrócone.

Gdy dotarła do apartamentu, nie było tam dyrektorki castingu, czekał na nią jedynie Seagal. Poczuła strach. Była sama z potężnie zbudowanym aktorem, którego nie znała. Jej niepokój wzrósł, gdy Seagal niby od niechcenia wyjął pistolet spod poduszki. Zaproponował, by z próbą czytaną przenieśli się do jego sypialni, bo jest zmęczony po ciężkim dniu.

"Odłożył pistolet, więc nieco się uspokoiłem. Wziął moją rękę i zaczął czytać mi z dłoni. Powiedział mi, że mam problemy z nerkami, ale on może mi pomóc, bo jest uzdrowicielem. Pomyślałam sobie: 'Czy to jest jego patent na kobiety?'. Dawał mi kolejne rady dotyczące mojego zdrowia. Śmiałam się w duchu, bo to było tak śmieszne i okropne. W pewnym momencie poderwałam się. Rzuciłam: 'Dzięki za rady odnośnie nerek. Muszę już lecieć' i pobiegłam w stronę drzwi, machając na pożegnanie" - Margulies opowiadała w "The Drew Barrymore Show".

Wychodziła już z hotelu, gdy przypomniała sobie, że nie ma pieniędzy na taksówkę. Musiała więc wrócić do apartamentu Seagala i poprosić go o drobną kwotę. Dostała od niego 100 dolarów. "Nigdy nie widziałam banknotu o tak dużym nominale" - relacjonowała Margulis. Dzięki reszcie, która jej została, mogła spłacić zadłużenie na swojej karcie kredytowej.

Po roli w "Szukając sprawiedliwość" kolejnym przełomem był dla niej angaż do serialu "Ostry dyżur". Za kreację pielęgniarki Carol Hathaway dostała nagrodę Emmy. Na planie te produkcji pracowała od 1994 do 2000 roku.

Historia opowiedziana przez Margulis zakończyła się dla niej szczęśliwie, ale inne kobiety mają gorsze wspomnienia związane z Seagalem. Molestowania zarzuciła mu m.in. duńska modelka Faviola Davis. "Jak tylko zaczął się casting, włożył mi rękę pod bluzkę, dotknął piersi i złapał się za krocze" - oświadczyła w zeznaniu, jakie złożyła w 2018. Aktor dopuścił się wobec niej molestowania w 2002, gdy ta miała tylko 17 lat.

Również w 2018 roku oskarżenie przeciwko niemu wniosła Regina Simons. Twierdzi ona, że gwiazdor w 1993 roku zgwałcił ją na planie filmu "Na zabójczej ziemi", gdzie pracowała jako statystka. Jego ofiara miała wówczas 18 lat.

PAP
Dowiedz się więcej na temat: Ostry dyżur | Julianna Margulies

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL