Reklama

Judi Dench: Tatuaż na 80. urodziny

Judi Dench przyznała, że ukończenie 80. roku życia wyzwoliło w niej chęć zrobienia sobie tatuażu.

Gwiazda serii filmów o agencie 007 świętowała 80. urodziny w grudniu ubiegłego roku. Zdradziła jednak, że zamierza zafundować sobie spóźniony prezent - będzie nim wytatuowany indyjski symbol "Kusi mnie zrobienie sobie tatuażu z okazji moich urodzin. Moja córka nie może się doczekać. jest taki indyjski znak, który mi się podoba, który podobno reprezentuje miłość, życie i wszystko inne" - z wrodzonym urokiem osobistym przyznała Dench.

Reklama

Jeden z operatorów, z którym pracowałam na planie 'Drugiego Hotelu Marigold' powiedział mi, co on oznacza, ale jestem trochę podenerwowana. Może się równie dobrze okazać, że to jakiś ordynarny [symbol]" - aktorka przyznała się do semiologicznej ignorancji.

W 20014 roku Dench pojawiła się na imprezie po gali wręczenia nagród BAFTA z wytatuowanym na pośladkach imieniem Harveya Weinsteina, wieloletniego przyjaciela i producenta wielu jej filmów (m.in. ubiegłorocznej "Tajemnicy Filomeny").. Okazało się jednak, że była to wykonana henną fałszywka.

Jeśli 80-letnia aktorka rzeczywiście zdecyduje się na "dziarę", dołączy do swego rodaka, gospodarza programu "The Question Time" Davida Dimblebya, który w 2013 roku w wieku 75 lat zdecydował się na pierwszy w życiu tatuaż. "Starym jest się tylko raz. Zawsze chciałem mieć tatuaż" - uzasadnił swoją decyzję.

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

Interesują Cię plotki z życia gwiazd? Kliknij, a dowiesz się o nich wszystkiego!

INTERIA.PL

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Judi Dench

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje