Reklama

Józef Pawłowski jako polski Tatar

Z filmu "Piłsudski", który wejdzie do kin 13 września, dowiemy się, że drużyna tytułowego szefa PPS-u była bardzo barwna. Wśród jego towarzyszy był m.in. Tatar i muzułmanin, Aleksander Sulkiewicz. W tej superprodukcji wciela się w niego Józef Pawłowski.

Józef Pawłowski zagrał ostatnio w filmach "Na bank się uda" i "Piłsudski"

Piłsudski" skupia się na "rewolucyjnym" okresie życia Józefa Piłsudskiego, gdy walczył o niepodległą Polskę. Nie cofał się wtedy przed niczym - zamachami na carskich urzędników i najwyższych oficerów, szmuglowaniem bomb i zuchwałymi napadami na pociąg. Piłsudski z tego okresu to też ktoś poddający się namiętnościom, rozdarty między dwie kobiety - żonę Marię i kochankę Aleksandrę Szczerbińską, z którą później wziął ślub.

Reklama

Jednym z najbardziej oddanych współpracowników Piłsudskiego był Aleksander Sulkiewicz, z pochodzenia Tatar, grany przez Józefa Pawłowskiego. "Sulkiewicz wywodził się z arystokratycznej rodziny, z wielkimi tradycjami patriotycznymi. Jego ojciec brał udział w powstaniu styczniowym. W związku z tym rodzina musiała wyjechać z Polski do Konstantynopola. Tam Aleksander wychowywał się przez około 10 lat" - wyjaśnia w rozmowie z PAP Life Pawłowski.

Po śmierci ojca wrócił do Królestwa Polskiego i został pracownikiem służby celnej i skarbowej. Nad Wisłą nikt nie podejrzewał, że przy swoim rodowodzie mógłby działać z rewolucjonistami, walczącymi o wolną Polskę. Tymczasem był agentem socjalistów. Pomógł w przerzuceniu nielegalnej bibuły z Zachodu do Polski, organizował też podziemną drukarnię "Robotnik". "Film otwiera wielka scena akcji, w której uczestniczy mój bohater, czyli uwolnienie Piłsudskiego z petersburskiego szpitala. Sulkiewicz był jednym z autorów tego planu" - uchyla rąbka tajemnicy Pawłowski.

Praca nad "Piłsudskim" była dla Pawłowskiego niesamowitą przygodą. "Mój zawód jest trochę spełnianiem marzeń. W kogoś się przebieram i go gram, udaję. Jeśli mogę nosić jakiś oryginalny kostium, powozić - co kocham robić, albo jeździć konno - akurat w tym filmie nie mogłem, tym bardziej się cieszę. Właśnie kierowanie powozem dało mi najwięcej dziecięcej frajdy na planie 'Piłsudskiego'. Podobno wychodzi mi to całkiem nieźle" - opowiada aktor.

Pawłowskiego w retro-odsłonie - w kapeluszu, z drucianymi okularami na nosie i długą brodą, będziemy mogli oglądać w kinach od 13 września. Jeszcze bardziej zaskoczy nas metamorfoza Borysa Szyca, który kreuje rolę Józefa Piłsudskiego.

Ostatnio Pawłowski wcielił się też w jedną z głównych ról w komedii kryminalnej "Na bank się uda", która 15 sierpnia zadebiutowała na ekranach polskich kin.

PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Józef Pawłowski | Piłsudski (film)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje