Reklama

Reklama

John Krasinski na dłużej w Marvelu?

Od kilku tygodni sukcesy w kinach święci film "Doktor Strange w multiwersum obłędu", w którym dosyć niespodziewanie pojawił się John Krasinski. Aktor zagrał Reeda Richardsa, czyli lidera Fantastycznej Czwórki, w jednym ze światów, do którego trafiają główni bohaterowie. Czy to oznacza, że gwiazdora zobaczymy w tej samej roli w powstającym filmie o wspomnianych superbohaterach? A może Krasinski nie tylko w nim zagra, ale też go wyreżyseruje?

Od kilku tygodni sukcesy w kinach święci film "Doktor Strange w multiwersum obłędu", w którym dosyć niespodziewanie pojawił się John Krasinski. Aktor zagrał Reeda Richardsa, czyli lidera Fantastycznej Czwórki, w jednym ze światów, do którego trafiają główni bohaterowie. Czy to oznacza, że gwiazdora zobaczymy w tej samej roli w powstającym filmie o wspomnianych superbohaterach? A może Krasinski nie tylko w nim zagra, ale też go wyreżyseruje?

Sam Raimi, czyli reżyser filmu "Doktor Strange w multiwersum obłędu", odniósł się do tych spekulacji. Według artysty, występ Johna Krasinskiego w roli Reeda Richardsa z Fantastycznej Czwórki był tylko jednorazową przygodą.

"To takie zabawne, że [prezes Marvel Studios, Kevin Feige - przyp. red.] obsadził Johna, ponieważ fani długo przekonywali, że byłby idealny jako Reed Richards" - powiedział Raimi. - "A ponieważ jest to alternatywny wszechświat, myślę, że Kevin powiedział: 'Spełnijmy to marzenie'. Zawsze podobały mi się wszystkie jego [Krasinskiego - przyp. red] występy".

Reklama

Raimi wydaje się jednak myśleć, że występ Johna Krasinskiego był tylko prezentem dla fanów i cała sytuacja już się nie powtórzy.

Marvel pracuje obecnie nad kolejnym filmem o Fantastycznej Czwórce, ale nic nie wskazuje na to, aby w prace był zaangażowany Krasinski. Z drugiej strony, Marvel jest dobry w utrzymywaniu swoich sekretów, więc mimo że słyszymy teraz jedno, wkrótce możemy zobaczyć coś zupełnie innego. Najwyraźniej Kevin Fiege jest fanem artysty, więc może próbować nakłonić aktora do związania się z filmowym uniwersum na dłuższy czas.

John Krasiński jest obecnie dość zajęty. Aktor użyczył głosu Supermanowi w nowej animacji "DC Liga Super-Pets", która ma zadebiutować 29 lipca. Napisał również scenariusz i będzie reżyserował komedię "Imaginary Friends", w której wystąpią Steve CarellRyan Reynolds.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: John Krasinski | Doktor Strange w multiwersum obłędu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL