Reklama

Joanna Orleańska: Skok z 2500 metrów, rola u Piekorz i "Taniec z gwiazdami"

Joanna Orleańska gra główną rolę w nowym filmie Magdaleny Piekorz "Zbliżenia", który znalazł się w prestiżowej selekcji tytułów nominowanych do Złotych Lwów Festiwalu Filmowego w Gdyni, a od 24 października zagości w polskich kinach. Wcześniej fani aktorki zobaczą ją w drugiej edycji "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami".

Od 24 października na wielkim ekranie będziemy mogli podziwiać Joannę Orleańską, która zagrała w "Zbliżeniach" - najnowszym filmie Magdaleny Piekorz, reżyserki obsypanych nagrodami "Pręg". W produkcji tej, oprócz wspomnianej aktorki, zobaczymy także Ewę Wiśniewską, Łukasza Simlata, Jacka Braciaka oraz Andrzeja Seweryna.

Reklama

Do premiery pozostało jeszcze jednak ponad półtora miesiąca, wszyscy fani Joanny Orleańskiej mogą śledzić jej poczynania w najnowszej edycji programu "Dancing with the Stars. Taniec z Gwiazdami".

"Joanna to niezwykle zmysłowa i eteryczna blondynka, która słynie z samodzielności. Doskonale radzi sobie jako organizator rodzinnych wakacji, stając się jednoosobowym biurem podróży. Ma lęk wysokości, ale żeby go przełamać, skoczyła z 2500 metrów ze spadochronem, cierpi na chorobę morską, ale niemal w każde wakacje wsiada na jacht lub katamaran. Uspokaja ją pieczenie ciast, a w tańcu boi się, że będzie...prowadzić. Widać, że jej taneczny partner łatwego zadania mieć nie będzie" - tak aktorka została zaprezentowana w pierwszym odcinku tanecznego show, w którym zaprezentowała rumbę.

W "Zbliżeniach" Orleańska wcieli się w postać 37-letniej Marty. Bez przerwy odzywający się sygnał telefonu: "Martusiu, odbierz tu mama!" nie pozwala jej czuć się swobodnie nawet w najbardziej intymnych chwilach. Lata, które spędziła z matką (Ewa Wiśniewska) pod jednym dachem i ich bliska relacja sprawiają, że kobieta nie potrafi rozpocząć życia na własny rachunek. Mimo że prawie każda wizyta u mamy kończy się awanturą, Marta wciąż do niej wraca. Kobiety nie potrafią bez siebie żyć, dłuższa rozłąka jest dla nich cierpieniem. Tej sytuacji próbuje sprostać Jacek (Łukasz Simlat), który chce stworzyć z Martą prawdziwy dom...

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

Chcesz poznać lepiej swoich ulubionych artystów? Poczytaj nasze wywiady, a dowiesz się wielu interesujących rzeczy!

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje