Joanna Kulig w amerykańskiej komedii romantycznej u boku hollywoodzkich gwiazd
Joanna Kulig kontynuuje międzynarodową karierę. Po udanym występie w serialu Netfliksa "The Eddy", aktorka zagra jedną z głównych ról w amerykańskiej komedii romantycznej "She Came To Me" i pojawi się tam u boku takich hollywoodzkich gwiazd, jak Anne Hathaway, Marisa Tomei, Tahar Rahim i Matthew Broderick.
Joanna Kulig zaczyna międzynarodową karieręNetflix materiały prasowe
O realizacji filmu "She Came To Me" poinformował 8 czerwca branżowy magazyn "The Hollywood Reporter".
Główne role w filmie zagrają: Anne Hathaway ("Diabeł ubiera się u Prady"), Marisa Tomei ("Zapaśnik"), Tahar Rahim ("Mauretańczyk"), Matthew Broderick ("Manchester by the Sea") oraz polska aktorka Joanna Kulig("Zimna wojna").
Muzykę skomponuje dwukrotny laureat Oscara Alexandre Desplat ("Grand Budapest Hotel", "Kształt wody", "Oficer i szpieg""Gra tajemnic", "Sekretne życie zwierzaków domowych"). Zdjęcia mają rozpocząć się jesienią w Nowym Jorku. "She Came To Me" ma być nowoczesną, międzypokoleniową komedią romantyczną, której akcja rozgrywa się w Nowym Jorku. Bohaterami filmu będą m.in. kompozytor, który walczy z blokadą twórczą i odkrywa na nowo swoją pasję po przygodzie na jedną noc, para utalentowanych nastolatków, którzy udowadniają rodzicom, że ich miłość może trwać wiecznie i kobieta, która na pozór wydaje się mieć wszystko, ale miłość przychodzi do niej niespodziewanie.
Autorka filmu Rebecca Miller to reżyserka i scenarzystka takich obrazów, jak m.in. "Ballada o Jacku i Rose" czy "Plan Maggie". Jest żoną wybitnego aktora Daniela Day-Lewisa, który kilka lat zakończył karierę.
Na razie nie ujawniono, jaką konkretnie postać zagra Joanna Kulig.
Występ w "She Came To Me" będzie już kolejną dużą rolą polskiej aktorki w zagranicznej produkcji. Po sukcesie "Zimnej wojny" Pawła Pawlikowskiego Polka została zaangażowana m.in. do serialu Netfliksa "The Eddy", którego producentem i jednym z reżyserów był Damien Chazelle, twórca filmów jak "Whiplash", "La La Land" i "Pierwszy człowiek".
Czego Joanna Kulig szuka w nowych scenariuszach? "Chciałabym roli nieśpiewanej. Bo już za dużo było takich ról, w których śpiewam. Przydałoby się coś odjechanego, odmiennego" - mówiła aktorka w lutym 2020 roku w rozmowie z PAP Life. Czy rola "She Came To Me" spełni jej oczekiwania? Okaże się już niebawem.
W "Disco polo" - reżyserskim debiucie swojego partnera, Macieja Bochniaka - aktorka zagrała Ankę, która na scenie przybiera imię Gelsonina i czaruje mężczyzn melodyjnymi piosenkami o miłości. Kulig wykonała m.in. piosenkę "Taka już jestem" z repertuaru zespołu La Strada.
Jako Gelsonina nosi ostry makijaż, fantazyjne sukienki z falbanami i ogromne kapelusze. - Kluczem do stworzenia mojej bohaterki była idea, że Gelsonina jest motylem - tłumaczy aktorka. -To postać operetkowa, barwna, energetyczna i radosna, ale i trochę niedojrzała, dziecinna.Paweł SkrabaReporter
Ostatnią rolą Joanny Kulig jest występ w serialu Netflixa "The Eddy", w którym zagrała wokalistkę w małym klubie jazzowym “The Eddy", znajdującym się w wielokulturowej dzielnicy współczesnego Paryża. Polska aktorka zaśpiewała w całym serialu kilkanaście wciągających bez reszty utworów (większość w języku angielskim, kilka po francusku), które zostały napisane na potrzeby produkcji przez legendarnego, nagrodzonego sześcioma Emmy producenta muzycznego Glena Ballarda.
"Znaczący jest tu nie tylko niepodważalny talent wokalny polskiej aktorki, co umiejętność wykreowania postaci zdecydowanie temperamentnej, wybuchowej, wyrzucającej z siebie coraz bardziej wymyślne wiązanki przekleństw w trzech językach: angielskim, francuskim i polskim" - pisał po premierze serialu recenzent Interii.Lou Faulon/Netflixmateriały prasowe
W kolejnym filmie Pawlikowskiego - "Zimnej wojnie" - Kulig zagrała Zulę, polską piosenkarkę, która w latach 50. XX wieku robi karierę w Paryżu. Aktorka brawurowo wykonała zarówno po polsku, jak i francusku standard "Mazowsza" - "Dwa serduszka". Za pierwszym razem była to prosta, wiejska melodia, za drugim - jazzowy numer.
"Jej postać, jej muzyczne możliwości, energia i urok zawsze były z tyłu mojej głowy, kiedy tworzyliśmy postać Zuli” – Pawlikowski przyznał, że Joanna Kulig była Zulą już na etapie powstawania scenariusza.
Łukasz Bąk / Kino Światmateriały dystrybutora
Kulig ma również na koncie występ u boku Ethana Hawke'a i Kristin Scott Thomas w anglojęzycznym filmie Pawła Pawlikowskiego "Kobieta z piątej dzielnicy".
W niewielkiej, ale pamiętnej roli pojawiła się też w kolejnym obrazie Pawlikowskiego - głośnej "Idzie", w której zobaczyliśmy ją w roli piosenkarki w nocnym klubie. Aktorka - oczywiście - sama wykonała ekranowe przeboje, w tym "Miłość w Portofino". CANAL + POLSKA/PHOENIX FILM INVESTMENTS/PORTOBELLO PICTURESEast News
Do "Szansy na sukces" powróciła jeszcze w 2001 roku, kiedy wykonała piosenkę 'Uciekali'' z musicalu "Metro". Rok później aktorka wzięła udział w "Idolu", w którym dotarła do półfinału.Archiwum TVPAgencja FORUM
Joanna Kulig jest absolwentką krakowskiej PWST im. Ludwika Solskiego, specjalizacja wokalno-estradowa. Jest aktorką śpiewającą - słyszeliśmy ją m.in. na płycie "Nawet" Grzegorza Turnaua, którego piosenka "Między ciszą" zapewniła jej 3. miejsce w finale "Szansy na sukces" w 1998 r.; a także w spektaklach muzycznych przygotowywanych przez artystów Piwnicy Pod Baranami.Archiwum TVPAgencja FORUM
Kiedy zachwyciła widzów "Szansy na sukces", śpiewając piosenkę Grzegorza Turnaua "Między ciszą a ciszą", miała zaledwie 16 lat. 22 lata później, promując serial "The Eddy", Netflix opublikował materiał, w którym polska aktorka ponownie mierzy się ze standardem krakowskiego piosenkarza.
Archiwum TVPAgencja FORUM