Reklama

Reklama

Joan Copeland nie żyje. Gwiazda Broadwayu i oper mydlanych miała 99 lat

Joan Copeland, aktorka znana ze sceny teatralnej Broadwayu oraz występów telewizyjnych i filmowych, zmarła w wieku 99 lat. Polscy widzowie kojarzą ją przede wszystkim z ról w serialach "Ostry dyżur", "Prawo i porządek", a także filmów "Bogini" czy "Peacemaker".

Joan Copeland

Joan Copeland nie żyje

Aktorka Joan Copeland, siostra dramaturga Arthura Millera, znana z występów na Broadwayu, a także amerykańska królowa oper mydlanych, zmarła rano, 4 stycznia, w swoim domu w Nowym Jorku - donosi "Variety".

W 2011 roku Copeland przeszła na zasłużoną emeryturę. Ostatni raz na ekranie oglądaliśmy ją w filmie "Love Is Like Life But Longer".

Joan Copeland: Kariera aktorska

Kariera aktorska Joan Copeland rozpoczęła się już w latach 40. XX wieku. Zadebiutowała na Broadwayu w 1948 roku w "Sundown Beach", a następnie zagrała w kilku innych produkcjach, w tym "Detective Story" (1949), "Not for Children" (1951) i "Garść ognia" (1958). czy "Kumpel Joey" (1977). Za rolę w sztuce "The American Clock" (1981) napisanej przez jej brata, Arthura, zdobyła nagrodę Drama Desk Award.

Reklama

Telewizyjne występy Copeland rozpoczęła w latach pięćdziesiątych, od gościnnego udziału w serialach "Suspense" i "The Web". Później została obsadzona w rolach głównych w kilku operach mydlanych, w tym uwielbianych w Stanach Zjednoczonych "Search for Tomorrow", "Love of Life" i  "Tylko jedno życie".

Zagrała także w emitowanych w Polsce serialach "Ostry dyżur", "Prawo i porządek", "Nowojorscy gliniarze" czy "Szpital dobrej nadziei".

Copeland była także aktorką filmową. Jej kreacje podziwialiśmy w "Bogini" (1958), "W środku nocy" (1959), "Roseland" (1977), "Szczęśliwego Nowego Roku" (1987), "Peacemakerze" (1997), "Z dżungli do dżungli (1997), "Ostatniej woli" (2006) i "Prywatnym życiu Pippy Lee" (2009).

Joan Copeland: Spełniła marzenie z dzieciństwa

"Już jako mała dziewczynka połknęłam bakcyla scenicznego" - powiedziała Copeland w wywiadzie dla "New York Times'a" w 1981 roku.

"To było wówczas dziecięce, nieosiągalne marzenie, jak to, by polecieć na Księżyc. Być może podświadomie znajdowałam się pod wpływem mojego brata. On się wybił. Byłem zdesperowana, aby wydostać się z szarej, ponurej rzeczywistości, w której dorastałam" - tłumaczyła aktorka.




INTERIA
Dowiedz się więcej na temat: Joan Copeland | Joan Copeland nie żyje

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje