Fani Sonica krytykowali właściwie każdy aspekt zapowiedzi. Nie podobał im się wygląd komputerowo wygenerowanego zwierzaka, przede wszystkim dodanie mu śnieżnobiałych zębów.
Dostało się także szarżującemu Jimowi Carrey'owi (wciela się w antagonistę jeża, doktora Robotnika) oraz osobom odpowiedzialnym za decyzję o wykorzystaniu piosenki "Gangsta's Paradise".
W obliczu jednoznacznej krytyki reżyser "Jeża Sonica", Jeff Fowler, opublikował na swoim Twitterze oświadczenie. "Dziękuję za wsparcie. I za krytykę. Przekaz jest jasny i czytelny... Nie jesteście zadowoleni z wyglądu [Sonica] i chcecie zmian. Te nastąpią. Wszyscy w Paramount i Sedze będą ciężko pracować, by stworzyć najlepszą możliwą wersję tej postaci" - napisał Fowler.
Reżyser nie zdradził jak bardzo wygląd niebieskiego jeża zostanie zmodyfikowany. Trzeba jednak zaznaczyć, że graficy nie będą mieli dużo czasu na zmiany. Aktualną datą premiery filmu jest wciąż 7 listopada 2019 roku. Jeśli nie zostanie ona zmieniona, twórcy będą mieli niecałe pół roku na ulepszenie efektów specjalnych.









