Reklama

Jerzy Radziwiłowicz gra Moliere'a

W sobotę, 1 kwietnia, w warszawskim Teatrze Narodowym w Warszawie odbędzie się premiera "Tartuffe'a" Moliera z Jerzym Radziwiłowiczem ("Człowiek z żelaza", "Człowiek z marmuru") w jednej z głównych ról, który jest zarazem autorem najnowszego tłumaczenia dramatu. Reżyserem spektaklu jest znany francuski twórca teatralny Jacques Lassalle.

Jerzy Radziwiłowicz przetłumaczył Moliera już po raz drugi. Kilka lat temu w warszawskim Teatrze Studio grano "Don Juana" w oparciu o tekst tego aktora. Tartuffe'a przetłumaczył na zamówienie Teatru Narodowego.

Reklama

Dyrektor Jan Englert podkreśla świeżość języka i przydatność sceniczną nowego tłumaczenia.

"W stosunku do popularnego, ale nazbyt uproszczonego tłumaczenia Boya, jedenastozgłoskowiec Radziwiłowicza jest też bliższy Molierowi" - mówi Englert.

"Spostrzegłem, że obydwa przekłady, Boya-Żeleńskiego i Bohdana Korzeniewskiego, bardzo się zestarzały i dlatego wziąłem się do tłumaczenia. W trakcie prób wprowadzamy z kolegami poprawki, po to, żeby brzmienie sceniczne było lepsze" - powiedział Radziwiłowicz.

Reżyser przedstawienia Jacues Lassalle należy do najwybitniejszych twórców francuskich.

Przed laty był dyrektorem administracyjnym Comedie-Française i szefem kilku innych teatrów. Reżyseruje, gra, pisze dramaty i uczy studentów. W Polsce dwukrotnie przewodniczył jury Międzynarodowego Festiwalu Szkół Teatralnych w Warszawie. Wielokrotnie wystawiał Moliera, w tym aż trzy razy "Tartueffe'a". W Polsce robi to po raz pierwszy.

"W Paryżu mój pierwszy Tartuffe był łobuzem zakochanym w kobiecie; jego religijność, całkowicie udawana, miała służyć do zdobycia jej względów. W Oslo główny bohater był oszalałym fanatykiem religijnym. Obecny, warszawski Tartuffe, jest trudny do uchwycenia, na pewno jest kryminalistą, wielokrotnym oszustem wykorzystującym religię do niecnych celów" - powiedział reżyser przedstawienia.

Artysta uważa, że mimo kostiumu stylizowanego na XVII wiek i języka (będącego tłumaczeniem ponadtrzystuletniego tekstu "Tartuffe") jest to wciąż dramat rozgrywający się "tu i teraz".

"Moliera nie trzeba uaktualniać na siłę" - przekonuje francuski artysta.

W najnowszej premierze wystąpią m.in. Wojciech Malajkat (Tartuffe), Danuta Stenka (Elmira), Anna Chodakowska na zmianę z Igorem Przegrodzkim (Pani Pernelle), Karolina Gruszka (Marianna). Autorem scenografii jest Dorota Kołodyńska, a muzyki - Jacek Ostaszewski.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jerzy Radziwiłowicz | granie | grań | Warszawa | tłumaczenia | jerzy

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje