Jak relacjonuje "Daily Mail", który opublikował wspomniane zdjęcia, Jeremy Renner był tego dnia w świetnym nastroju. Z relacji gazety wynika, że 52-latek w Los Angeles załatwiał sprawę w jednym z biurowców. Spotkanie, które tam odbył, trwało 30 minut. Nie wiadomo, jaką sprawę aktor załatwiał. Na jednym ze zdjęć zamieszczonych przez brytyjski dziennik widać uśmiechniętego Rennera podróżującego samochodem, oczywiście w fotelu pasażera.
Jeremy Renner wraca do zdrowia
Opisywany przez "Daily Mail" wyjazd do Los Angeles to pierwsze publiczne wyjście aktora od czasu wypadku. Do tej pory można go było zobaczyć jedynie na publikowanych w mediach społecznościowych zdjęciach zrobionych w szpitalu, a potem w domu.
W postach gwiazdor serii "Avengers" relacjonował proces rekonwalescencji i rehabilitacji, zapewniając fanów, że zrobi wszystko, aby jak najszybciej wrócić do zdrowia.
Ten proces może potrwać nawet kilka lat i dziś trudno powiedzieć, czy aktor odzyska pełną sprawność. Obrażenia, jakich doznał w trakcie wypadku, były poważne i rozległe.
Gdy tuż po wypadku aktor trafił do szpitala, lekarze stwierdzili, że pług śnieżny, który po nim przejechał, spowodował tępy urazu klatki piersiowej i liczne urazy ortopedyczne, w tym złamanie aż 30 kości.










!["Łobuz" [trailer]](https://i.iplsc.com/000MMJ4LQESP95W5-C401.webp)
