Reklama

Reklama

Jennifer Lawrence żałuje występu w "Pasażerach"? Odradzano jej tę rolę

Jennifer Lawrence w wywiadzie dla "New York Times" dzieli się swoimi przemyśleniami na temat jednego z jej najbardziej kasowych filmów - "Pasażerowie", i wpływu, jaki jej ówczesna agencja CAA miała na decyzje po wielkim sukcesie "Igrzysk Śmierci".

Jennifer Lawrence w wywiadzie dla "New York Times" dzieli się swoimi przemyśleniami na temat jednego z jej najbardziej kasowych filmów - "Pasażerowie", i wpływu, jaki jej ówczesna agencja CAA miała na decyzje po wielkim sukcesie "Igrzysk Śmierci".
Jennifer Lawrence /David M. Benett /Getty Images

Jennifer Lawrence w nowym wywiadzie dla "New York Times", promującym jej najnowszy film "Causeway", omawia produkcje, w których zagrała na przestrzeni lat. Aktorka wyznała, że w pewnym momencie zaczęła czuć się bardziej jak "celebrytka niż aktorka" i została "odcięta od swojej kreatywności i wyobraźni".

"Wszystko było jak efekt odbicia" - powiedziała o swoich projektach po "Igrzyskach Śmierci", czyli filmach takich jak "Pasażerowie", "Czerwona jaskółka" i role w serii "X-Men". "Reagowałam, a nie grałam" - dodała.

Reklama

Jennifer Lawrence podzieliła się refleksją, że część projektów została zrealizowana pod wpływem jej ówczesnej agencji, CAA, z którą polubownie rozstała się w 2018 roku. Aktorka powiedziała, że była trzymana z dala od "mniejszych projektów, takich jak 'Causeway'" i właśnie w tym momencie "zrozumiała, że zbyt wiele osób było zaangażowanych w podejmowanie decyzji, które powinny należeć do niej".

"Odkryłam, że wielu filmowców, których naprawdę kochałam i podziwiałam, miało scenariusze, które nawet do mnie nie docierały" – powiedziała Lawrence dla "Timesa".

Jennifer Lawrence o "Pasażerach". Doradzano jej, by nie grać w filmie

Jennifer Lawrence wypowiedziała się na temat filmu "Pasażerowie", w którym zagrała u boku Chrisa Pratta. Ponoć Adele doradzała jej, by nie podejmowała się tej roli. 

"(...) Adele powiedziała mi, żebym tego nie robiła! Powiedziała: 'Czuję, że filmy o kosmosie to nowe filmy o wampirach'. Powinnam była jej posłuchać" - wyznaje.

Podczas gdy aktorka żałuje występu w niektórych z wysokobudżetowych filmów, nie żałuje, że zagrała w "Igrzyskach Śmierci" i pozytywnie patrzy na swój czas spędzony z serią, nazywając te filmy "fantastycznymi". Jednak presja i sława wokół serii były źródłem stresu — aktorka w pewnym momencie porównała swoje doświadczenie z prasą do Britney Spears w teledysku "Lucky". 

Czytaj więcej: "Causeway": Jennifer Lawrence wraca do zdrowia po misji w Afganistanie [zwiastun]

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Jennifer Lawrence | Pasażerowie

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy