Reklama

Reklama

Jennifer Lawrence: 20 milionów dolarów za rolę słynnej agentki gwiazd

Zdobywczyni Oscara za rolę w „Poradniku pozytywnego myślenia” wystąpi w nowym filmie Paolo Sorrentino. Wcieli się w Sue Mengers, słynną agentkę gwiazd, która w latach 60. rozbiła monopol mężczyzn w tym fachu. O prawa do tego projektu walczą platformy Apple i Netflix.

Jennifer Lawrence

Sue Mengers to agentka gwiazd, która szczególnie wspierała młode aktorki. Wśród nich były Barbra Streisand, Ali MacGraw, Faye Dunaway, Candice Bergen i Cybill Shepherd. Bardzo oddana swoim klientom, potrafiła dla nich negocjować wysokie stawki. Do tego była bystra, nieustępliwa i szczera do bólu.

Szczyt jej kariery przypadł na lata 60. i 70. Mengers była pierwszą kobietą wśród agentów gwiazd, która odniosła duży sukces w tym zmaskulinizowanym niegdyś zawodzie. Mengers zmarła w 2011 roku mając 79 lat.

Jennifer Lawrence jako Sue Mengers

Była już bohaterką broadwayowskiej sztuki "I’ll Eat You Last" pióra Johna Logana, w której zagrała ją Bettie Milder. Teraz jej życie zostanie przeniesione na język filmowy.

Reklama

Ten sam Logan wraz Lauren Schuker Blum ("Orange is the new black") napisali scenariusz, który zrealizuje Paolo Sorrentino, laureat Oscara za "Wielkie piękno". Odtwórczynią głównej roli będzie Jennifer Lawrence, która za ten projekt ma zainkasować 20 mln dolarów.

Przejęciem praw do filmu zainteresowane są dwie duże platformy vod, Apple i Netflix - wynika z ustaleń serwisu Deadline. Na razie ani Sorrentino, ani Lawrence nie skomentowali tych doniesień.

Jennifer Lawrence zobaczymy wkrótce w produkcji Netfliksa zatytułowanej "Don’t Look Up", w której laureatka Oscara zagra m.in. u boku Leonardo DiCaprio i Meryl Streep. Wcieli się w nim w rolę astronomki, która razem ze swoim współpracownikiem odkrywa, że w stronę Ziemi zmierza ogromna asteroida. Zderzenie jest nieuniknione, a jego skutkiem będzie zagłada ludzkości. Astronomowie wyruszają w podróż po kraju, by przygotować Amerykanów na nieuniknione. Okazuje się jednak, że mało kto im wierzy, a nawet jeśli, to się tym nie przejmuje.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje