Reklama

Jennifer Aniston skomentowała zachowanie Brada Pitta

Jednym z najczęściej komentowanych momentów niedzielnej gali rozdania nagród SAG Awards było krótkie spotkanie byłych małżonków Brada Pitta i Jennifer Aniston za kulisami. Oboje najpierw z uwagą słuchali swoich przemówień, a potem serdecznie się uściskali. Teraz aktorka odniosła się do tego, co ze sceny powiedział jej były mąż.

Jennifer Aniston i Bratt Pitt podczas gali rozdania nagród SAG Awards

"To takie słodkie" - tak Jennifer Aniston oceniła zachowanie Pitta w rozmowie z dziennikarką "Extra TV", która powiedziała aktorce, że jej były mąż obserwował ją uważnie, gdy odbierała nagrodę. W dalszych słowach nawiązała do otrzymanej nagrody i wyznała, że ceni ją szczególnie, bo przyznali ją jej koledzy po fachu.

Reklama

Gildia Aktorów Ekranowych (SAG) to związek zawodowy zrzeszający około 120 tysięcy amerykańskich aktorów.

"My wszyscy razem dorastaliśmy, naprawdę. Dzisiejszy wieczór jest świetnym momentem do celebrowania naszej radości, wspierania się i dalszej pracy. Może nie jest to aż tak ciężki zawód, ale nie zostawia ci dużo czasu na życie prywatne. Dlatego czasem fajnie jest włożyć piękną suknię, cieszyć się razem z przyjaciółmi, doceniać ich filmy i inspirować się nawzajem do dalszej pracy. Bo, jak to powiedział Brad w swoim przemówieniu, jutro wracamy do roboty" - powiedziała Aniston.

Wcześniej Aniston obserwowała na żywo moment odbierania nagrody aktorskiej przez Brada Pitta. Kamery zarejestrowały jej uśmiech w reakcji na żart aktora dotyczący relacji z kobietami. "Nie była to najłatwiejsza rola" - mówił o postaci kaskadera Cliffa Bootha z filmu Quentina Tarantino. "Facet, który ciągle jest na haju, zdejmuje koszulkę i nie dogaduje się ze swoją żoną".

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Brad Pitt | Jennifer Aniston

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje