- Minetti jest przede wszystkim buntownikiem, co mi jest szczególnie bliskie. Nie zawsze godzi się z tym, co uznaje się, że powinno być powszechnie akceptowane - powiedział PAP Jan Peszek, grający tytułową rolę w spektaklu "Minettiego. Portretu artysty z czasów starości" w Teatrze Polonia.
an Peszek podczas próby medialnej spektaklu "Minetti. Portret artysty z czasów starości" w Teatrze Polonia w WarszawieRafał GuzPAP
"Gram w tym przedstawieniu aktora i bardzo chcę mówić ze sceny to, co ten aktor mówi za sprawą autora Bernharda, ponieważ te kwestie są tak napisane, jakby były moje" - wyjaśnił Peszek
Artysta podkreślił, że "rzadko zdarza się, że aktor może całkowicie podpisać się pod tym, co kto inny wymyślił". "Tekst Bernharda mówi o losie aktora, a jest to temat nieczęsty w teatrze; o doli starego aktora, odrzuconego, po części ze swojej winy" - mówił.
"Minetti jest przede wszystkim buntownikiem, co mi jest szczególnie bliskie. On nie zawsze godzi się z tym, co uznaje się, że powinno być powszechnie akceptowane. Nie zawsze ma rację - w związku z tym przegrywa" - powiedział PAP Peszek.
Aktor zaznaczył, że "jest to szalenie prosta historia o niezwykle trudnej rzeczywistości artystycznej, w której przychodzi mu żyć". "Myślę, że to jest bardzo, bardzo pouczające i bardzo aktualne" - ocenił.
"Interesuje mnie to, co mówi, co przekazuje i co przeżywa mój bohater. Mogę bezkarnie mówić ze sceny rzeczy nawet niepopularne, do więzienia mnie za to nie zamkną, bo to mówi Minetti - tyle, że Jan Peszek się z nim zgadza" - podkreślił aktor.
Przypomniał, że prapremiera tej sztuki wystawiona została w 1976 r. w Niemczech. "Ale ten tekst brzmi tak, jakby był napisany na dzisiejsze czasy" - wyjaśnił.
Ostatnim obrazem w aktorskiej filmografii Peszka jest "Syberiada polska" Janusza Zaorskiego (2013). Na wiosnę 2014 roku zapowiedziano premierę thrillera Łukasza Barczyka "Hiszpanka" z udziałem aktora.materiały dystrybutora
W ostatnich latach aktora oglądaliśmy głównie w spektaklach telewizyjnych. Po "Ubu królu" w kinie stworzył pamiętną drugoplanową kreację w Pręgach" (2004) Magdaleny Piekorz, wcielając się w postać redaktora kolorowego czasopisma,materiały dystrybutora
Król polskich aktorów? W 2003 roku Jan Peszek wcielił się w tytułową postać dramatu Alfreda Jarry'ego "Ubu król", który zekranizował Piotr Szulkin.East News
W filmie Kazimierza Kutza "Śmierć jak kromka chleba" (1994) Peszek przywdział mundur major Wojska Polskiego, wcielając się w postać przedstawiciela WRON-u.EAST NEWS/POLFILM
Jan Peszek ma na koncie występy w takich filmach, jak:"Trójkąt bermudzki"(1987) - na zdjęciu, "Łabędzi śpiew" Roberta Glińskiego (1988), "Korczak" Andrzeja Wajdy (1990), "Pożegnanie jesieni" Mariusza Trelińskiego (1990), "Ucieczka z kina Wolność" Wojciecha Marczewskiego (1990), "Ferdydurke" Jerzego Skolimowskiego (1991), czy "Spis cudzołożnic" Jerzego Stuhra (1994).
W filmie debiutował już w 1969 r., jednak częściej na ekranach kinowych zaczął się pojawiać od lat 80. Zagrał w kilkudziesięciu polskich filmach, m.in. w: "Był jazz" Feliksa Falka (1981).EAST NEWS/POLFILM
Jest laureatem wielu prestiżowych nagród, m.in. Nagrody im. Aleksandra Zelwerowicza (1987), nagród za role w spektaklach teatralnych i za kreacje w spektaklach telewizyjnych. Zdobył także Grand Prix dla najlepszego aktora za rolę w "Scenariuszu dla jednego aktora" (wg Schaeffera) na I Festiwalu Sztuk Wschodnioeuropejskich w Nowym Jorku (1995), nagrodę krytyki japońskiej za reżyserię "Iwony, księżniczki Burgunda" (1998), oraz Grand Prix na Polskim Festiwalu Filmowym w Gdańsku za rolę w filmie "Łabędzi śpiew" (na zdjęciu).
Ważnym etapem artystycznej kariery Peszka była współpraca od 1964 roku z kompozytorem i dramaturgiem Bogusławem Schaefferem i z założonym w 1962 r. przez Adama Kaczyńskiego zespołem MW2. W zespole tym wystąpił m.in. w "Audiencji IV" (1965) i "Kwartecie dla 4 aktorów" (1976) Schaeffera (na zdjęciu) - fot. Tadeusz Koniarz
Ponadto występował w Teatrze Polskim w Poznaniu (1981-82), Słowackiego w Krakowie (1982-86), Starym Teatrze w Krakowie (1986-92). W 1992 zrezygnował ze stałego etatu w teatrze, współpracując z Teatrem Narodowym i Teatrem Studio w Warszawie oraz Starym Teatrem i Teatrem STU w Krakowie. Zajmował się również reżyserią i produkcją własnych spektakli. Od 2003 roku ponownie związał się ze Starym Teatrem w Krakowie. Jest profesorem krakowskiej PWST (na zdjęciu - w filmie 'Prywatne śledztwo").
Peszek urodził się 13 lutego 1944 r. w Szreńsku na Mazowszu, dzieciństwo i lata młodości spędził w Andrychowie. W 1966 r. został absolwentem krakowskiej PWST. W tym samym roku przeprowadził się do Wrocławia, gdzie zadebiutował na scenie Teatru Polskiego. W teatrze tym pracował do 1975 r. W sezonie 1975-1979 był aktorem łódzkiego Teatru Nowego, a od 1979 do 1981 Teatru im. S. Jaracza (na zdjęciu w filmie "Bluszcz")
Zagrał ponad 100 ról teatralnych, około 80 w Teatrze Telewizji i ponad 30 filmowych. W swoim dorobku ma role u najsłynniejszych polskich reżyserów teatralnych: Jerzego Krasowskiego, Kazimierza Dejmka, Mikołaja Grabowskiego, Jerzego Jarockiego, Krystiana Lupy, Michała Zadary czy Grzegorza Jarzyny - fot. fot .Michał Kułakowski
"Artysta wyprzedzający czas"; aktor, który "scala wirtuozerski warsztat, dyscyplinę formy z emocjonalnym wyzwaniem, mistyczne uniesienie ze świadomością teatralnej iluzji"; "otwarty na eksperyment 'wieczny anarchista'" - tak napisano o Janie Peszku na stronie internetowej Starego Teatru w Krakowie, w którym pracuje (na zdjęciu - w filmie "Pismak" Wojciecha Jerzego Hasa).
"Bernhard nie lubił swojego austriackiego społeczeństwa. Bardzo często je atakował, ale tak się składa, że wszystkie te, często niezbyt pochlebne opinie o własnym społeczeństwie, pasują do nas +jak ulał+" - powiedział.
Peszek przyznał, że to przedstawienie "jest w pewnym sensie opowieścią o niespełnieniu". "Każdy artysta zbuntowany ponosi pewne ryzyko, że zostanie odrzucony i w związku z tym nie będzie spełniony" - wyjaśnił.
Na stronie Teatru Polonia przypomniano, że tekst austriackiego dramatopisarza Thomasa Bernharda "analizuje rolę i kondycję aktora". "'Minetti. Portret artysty z czasów starości' to spowiedź starego, wielkiego artysty, opowieść o jego stosunku do autorów i publiczności. Bolesny i ponadczasowy dramat" - napisano.
Zofia Domalik podczas próby medialnej spektaklu "Minetti. Portret artysty z czasów starości" w Teatrze Polonia w WarszawieRafał GuzPAP
Jak zaznaczono, "tytułowa postać wzorowana jest na wybitnym niemieckim aktorze, Bernhardzie Minettim, przyjacielu i długoletnim współpracowniku Thomasa Bernharda, z którego autor robi symboliczną figurę Aktora".
W spektaklu, obok Jana Peszka, występują: Małgorzata Zajączkowska (Dama), Zofia Domalik (Dziewczyna), Łukasz Borkowski (Portier), Vova Makovskyi (Boy hotelowy) oraz Przebierańcy: Natalia Stachyra, Marta Sutor, Monika Szwajnos i Aleksander Kaźmierczak.
Spektakl do obejrzenia na Dużej Scenie Teatru Polonia w Warszawie w dniach 8-10 czerwca.