Reklama

Jak to jest być Marilyn Monroe?

Musiała zagrać Marilyn Monroe, by zostać zauważoną przez mężczyzn. Michelle Williams przyznała, że dopiero, gdy wyglądała jak legenda światowego kina, po raz pierwszy w życiu zdarzyło jej się słyszeć gwizdy za sobą.

"Tego nie zapomnę nigdy. Totalnie się zaczerwieniłam, gdy zobaczyłam, że mężczyźni się za mną oglądają i gwiżdżą na mnie. To było dla mnie całkowicie nowe doświadczenie, bo nigdy wcześniej takie sytuacje mi się nie zdarzały" - powiedziała aktorka.

41-letnia gwiazda popularność zdobyła dzięki głównej roli w filmie "Mój tydzień z Marylin".

"Do tej pory mogłam normalnie przejść ulicą, wsiąść do metra czy pójść do restauracji. Nie byłam rozpoznawalną osobą, a już na pewno nie symbolem seksu. Teraz czuję się jak zelektryzowana i mam wrażenie, że magicznie przyciągam mężczyzn" - przyznała Williams.

Reklama

Ciekawi Cię, co w najbliższym czasie trafi na ekrany - zobacz nasze zapowiedzi kinowe!

Chcesz obejrzeć film? Nie możesz zdecydować, który wybrać? Pomożemy - poczytaj nasze recenzje!

PAP/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Michelle Williams | Marilyn Monroe | film | aktorka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy