Reklama

Jacek Braciak ma już dość grania "mocnych drugich planów"

Jeden z najbardziej charakterystycznych polskich aktorów od prawie trzech lat odrzuca większość propozycji filmowych, które do niego trafiają. Dlaczego? Ma już dość grania w nieskończoność „mocnych drugich planów”. Interesują go główne role, ewentualnie wyraziste epizody. "Nie muszę pracować, żeby żyć. Nie wylałem fundamentów pod następny dom" - ironicznie stwierdza Jacek Braciak.

Jacek Braciak

"Poczułem, że mam przesyt tych tak zwanych mocnych drugich planów, choć przez lata bardzo mnie za nie chwalono. Więc powiedziałem sobie, że już dość. Ciążyło mi, że nie miałem wpływu na to, co robię, albo miałem go tylko w bardzo wąskim zakresie, grając niewielkie role". Tak Jacek Braciak tłumaczy powody podjęcia przez siebie takiej decyzji w rozmowie z Jackiem Wakarem, autorem nowo wydanej książki "Zawód: aktor".

"I uznałem, że już tak nie chcę - jeśli mam przy czymś pracować, ma to być albo gościnny, wyrazisty epizod, jak w +Panu T.+ Marcina Krzyształowicza na przykład - raptem dwie sceny - albo główna rola, bo wtedy mam wpływ na cały film. Znaczenie ma sama rola, w dodatku niesie ona konieczność intensywnego kontaktu z reżyserem już na etapie scenariusza. Jestem na takim etapie, że nie muszę pracować, żeby żyć. Nie wylałem fundamentów pod następny dom..." - przyznaje ikona polskiego kina.

Braciak już nie jest w trwodze, gdy jego telefon nie dzwoni przez dłuższą chwilę i nie pojawiają się nowe propozycje zawodowe, jak zdarzało mu się przed laty. "Skłamałbym jednak, gdybym nie połączył mojego spokoju z tym, że właśnie zaczynam duże filmy. Najpierw jeden w reżyserii Łukasza Grzegorzka, a zaraz po nim następny z dużą rolą. To będzie fabularny debiut Macieja Kowalewskiego" - mówi Braciak.

Reklama

Z Grzegorzkiem aktor pracował wcześniej przy filmach "Kamper" i "Córka trenera". Natomiast 20 września zakończyli zdjęcia do kolejnego wspólnego projektu - "Tak ma być". W roli głównej zobaczymy tam też Agatę Buzek. Co ciekawe, Braciak i Buzek są parą w życiu prywatnym, a w tym filmie grają małżeństwo. Z kolei projekt realizowany przez Kowalewskiego jest na razie okryty tajemnicą. Poza tym, Braciak udziela się w teatrze. Występuje we "Wstydzie" w Teatrze Współczesnym.

W książce "Zawód: aktor" o tajnikach profesji aktorskiej Jacek Wakar rozmawia również z Tomaszem Kotem, Agatą Kuleszą, Arkadiuszem Jakubikiem, Andrzejem Chyrą, Mają Ostaszewską, Adamem Woronowiczem, Borysem Szycem, Piotrem Adamczykiem, Olafem Lubaszenko, Bartoszem Bielenią, Małgorzatą Kożuchowską, Tomaszem Karolakiem i Dorotą Kolak.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jacek Braciak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje