Reklama

Reklama

Isabella Rossellini: Perfumy to przyjemność

Amerykańska gwiazda Isabella Rossellini ("Blue Velvet", "Dzikość serca", "Wieczna miłość") przyjechała kilka dni temu do Polski, aby promować swoją nową linię kosmetyczną ISAbella. Aktorka wzięła m.in. udział w wernisażu wystawy słuchaczy Studia Fotografii Związku Polskich Artystów Fotografików. Podczas udzielania wywiadów podkreślała, że perfumy to dla niej "po prostu przyjemność".

"Perfumy określają styl kobiety, mówią coś o jej temperamencie, upodobaniach" - powiedziała aktorka w wywiadzie dla "Super Expressu".

"Moje nowe perfumy ISAbella to zapach dla kobiet śmiałych, zuchwałych, uwodzicielskich i nowoczesnych. Prace nad nowym zapachem trwały półtora roku. Ja nadałam ostateczny kształt poszukiwaniom. Moje motto to: Szukaj tego, co niewidoczne" - dodała Rossellini.

Mówiąc o swej firmie kosmetycznej aktorka stwierdziła: "Nie reprezentuję tradycyjnego przemysłu kosmetycznego, dla którego liczą się jedynie uroda i młodość".

Reklama

"Kobiety niekoniecznie szukają sposobów na to, by zatrzymać młodość. One chcą w swoim wieku być eleganckie i wyrafinowane. Chciałabym dotrzeć właśnie do takich kobiet" - oświadczyła aktorka na łamach "Rzeczpospolitej".

Pytana o pracę z tak wybitnymi reżyserami jak Martin Scorsese, David Lynch, Peter Weir czy John Schlesinger aktorka odpowiadała, że były to "fantastyczne doświadczenia".

"Fantastycznie wspominam pracę z Davidem Lynchem. Przy Johnie Schlesingerze nabrałam zaufania do siebie jako aktorki. Zrozumiałam, że aktorstwo to uzewnętrznianie uczuć" - mówiła Rossellini.

Aktorka niedawno zakończyła pracę na planie serialu historycznego "Napoleon", gdzie gra cesarzową Józefinę. Następne dwa filmy ma w planie na 2003 rok.

Aktorka mimo skończonych 50 lat, wciąż zachwyca swoją urodą. Przez kilka lat pracowała jako modelka, na początku swej kariery zajmowała się dziennikarstwem. Niedawno wydała książkę zatytułowaną "Looking at me". Aktorka opisuje w niej swoje doświadczenia z pracy z najsłynniejszymi fotografikami świata.

Na co dzień Isabella Rossellini mieszka w Nowym Jorku, na Manhattanie.

"Mieszkam na wysokości Central Parku. Mam też dom na wsi na Long Island. Jeździmy tam w weekendy i spędzamy zwykle lato. Mam dwa psy, dwa koty, a na wsi także kurczaki, które żyją na swobodzie" - wyznała aktorka.

Isabella Rossellini to córka wybitnej aktorki Ingrid Bergman ("Casablanka") i reżysera Roberto Rosselliniego. Nie wszyscy wiedzą, że ma siostrę bliźniaczkę Ingrid, która jest profesorem włoskiej literatury na uniwersytecie w Nowym Jorku. Isabella przez cztery lata była żoną Matrina Scorsese. Potem związała się z reżyserem Johnem Wiedemanem. Ma z nim córkę Elektrę, która studiuje literaturę i filozofię w Bostonie i próbuje być modelką.

Isabella Rossellini była też związana z Davidem Lynchem i Garym Oldmanem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje