Reklama

Hugh Grant: Tylko dlatego wziął ślub?

Kiedy wydawało się, że Hugh Grant już do końca życia zostanie zatwardziałym kawalerem, w 2018 r. wieku 57 lat ożenił się ze szwedzką producentką telewizyjna, Anną Eberstein. Teraz brytyjski aktor odniósł się do krążących w sieci informacji jakoby decyzja o ślubie było u niego tylko podyktowana tym, by ułatwić jego rodzinie odprawy paszportowe podczas zagranicznych podróży.

Hugh Grant

Gwiazdor zamieścił na swoim Twitterze zdjęcie z wyszukiwarki internetowej, na którym widzimy, że po wpisaniu frazy "Hugh Grant's wife" (żona Hugh Granta), Google jako pierwszy artykuł podsuwa ten, w którym napisane jest, że "Hugh Grant ożenił się z Anną Eberstein ze względów paszportowych". Ten zrzut ekranu aktor otrzymał wcześniej od swojego przyjaciela. Grant postanowił sprostować tę informację. "Nie, Internecie. Ożeniłem się z nią, bo ją kocham" - napisał pod zdjęciem.

Artykuł, do którego się odniósł, powołuje się na wywiad, jakiego Grant udzielił dziennikowi "USA Today", miesiąc po swoim ślubie. Brytyjczyk stwierdził w nim, że on i jego partnerka uważają małżeństwo za "dość niedorzeczną konstrukcję społeczną", dodając, że "to jednak miła rzecz do zrobienia, jeśli masz troje dzieci". Z kolejnych jego słów można wywnioskować, że o sformalizowaniu związku zadecydowały pragmatyczne kwestie.

Reklama

"Nie lubiłem tych momentów, kiedy w pewnych krajach podczas odprawy paszportowej obsługa mówiła 'Wszyscy z paszportem Granta, tutaj i cała reszta tam'. Wtedy Anna musiała stawać obok razem z nianiami. To nie było fajne" - powiedział Grant we wspomnianym wywiadzie.

Grant i Eberstein najpierw dorobili się trojga dzieci, a dopiero później stanęli na ślubnym kobiercu. Aktor ma również dwie latorośle z Chinką, Tinglan Hong, która była hostessą w restauracji. Był czas, gdy w ciągu 15 miesięcy przywitał na świecie troje kolejnych dzieci.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Hugh Grant

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama