Reklama

Reklama

"Hiacynt": Na tropie seryjnego mordercy gejów

Nowy film Piotra Domalewskiego "Hiacynt" opowie osadzoną w latach 80. XX wieku historię milicjanta, który wpada na trop seryjnego mordercy gejów. W głównej roli zobaczymy Tomasza Ziętka. Produkcja będzie miała premierę w serwisie Netflix jesienią 2021.

Nowy film Piotra Domalewskiego "Hiacynt" opowie osadzoną w latach 80. XX wieku historię milicjanta, który wpada na trop seryjnego mordercy gejów. W głównej roli zobaczymy Tomasza Ziętka. Produkcja będzie miała premierę w serwisie Netflix jesienią 2021.
Tomasz Ziętek w filmie "Hiacynt" /Bartosz Mrozowski /materiały prasowe

"Hiacynt" to thriller w reżyserii Piotr Domalewskiego, na podstawie scenariusza Marcina Ciastonia.

To kryminalna historia osadzona w latach 80. Robert, młody milicjant "z zasadami", wpada na trop seryjnego mordercy gejów. W toku śledztwa poznaje Arka. Postanawia wykorzystać go jako informatora, nie zdając sobie sprawy jak bardzo ta relacja wpłynie nie tylko na jego pracę, ale także życie osobiste.

W roli Roberta zobaczymy Tomasza Ziętka, z kolei Arka zagra znany z serialu "W głębi lasu" Hubert Miłkowski. W filmie zobaczymy również Adę Chlebicką, Tomasza Schuchardta, Marka Kalitę i Agnieszkę Suchorę.

Reklama

"Hiacynt" zadebiutuje jesienią w ofercie Netfliksa. To nie pierwsza współpraca docenianego reżysera z popularną platformą streamingową. Wiosną w ofercie serwisu pojawi się serial "Sexify",. który Domalewski reżyseruje do spółki z Kaliną Alabrudzińską.

Będzie to zabawna i prowokująca opowieść o życiu współczesnych młodych dziewczyn - dojrzewaniu, odkrywaniu kobiecej siły i seksualności.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Hiacynt (film)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL