Reklama

Reklama

Helena Bonham Carter: Jedyna taka w Hollywood

Zaczynała od filmów kostiumowych, później stała się muzą Tima Burtona. Wzruszała jako młoda dziewczyna, szukająca miłości w Anglii na przełomie wieków, przerażała jako Bellatrix Lestrange w serii o Harrym Potterze. 26 maja 2021 roku Helena Bonham Carter skończyła 55 lat.

Helena Bonham Carter nigdy nie ukończyła żadnej szkoły aktorskiej. Mając 16 lat, zwyciężyła w konkursie pisarskim, a dzięki nagrodzie opłaciła wpisowe do agencji castingowej. Początkowo pojawiała się w reklamach. Jednak w wieku 19 lat otrzymała dwie role główne - tytułową w "Lady Jane" oraz w "Pokoju z widokiem". Ten drugi odniósł ogromny sukces i otrzymał osiem nominacji do Oscara. Od tego czasu Bonham Carter nie mogła narzekać na brak ofert aktorskich.

W czasie zdjęć do "Frankensteina" Bonham Carter nawiązała romans z Kennethem Branaghem, reżyserem i gwiazdą produkcji. Aktor był wówczas związany z Emmą Thompson. W 1995 roku rozwiódł się z nią i zaczął publicznie pojawiać się z Bonham Carter. Ich związek zakończył się w 1999 roku.

Reklama

Po latach Thompson opowiedziała o rozstaniu z Branaghem w wywiadzie dla "Sunday Times". Wyznała, że po informacjach o romansie męża, nie widziała sensu w kontynuowaniu ich związku. Zaznaczyła jednak, że wybaczyła Bonham Carter lata temu. "Jesteśmy całkiem podobne. Lekko szalone i nieco ekstrawaganckie. Nic dziwnego, że Ken pokochał nas obie. Zresztą Helena jest wspaniałą kobietą" - mówiła Thompson.

Najważniejszym filmem w pierwszym okresie kariery Bonham Carter okazał się melodramat kostiumowy "Miłość i śmierć w Wenecji". Wcieliła się w ubogą dziewczynę, która knuję intrygę, mającą zapewnić jej bogactwo. Za swoją rolę Bonham Carter otrzymała szereg nominacji do najważniejszych nagród, w tym Oscara i Złotego Globu. Mimo sukcesu, aktorka była zmęczona kolejnymi występami w filmach kostiumowych. Postanowiła nieco zmienić swój wizerunek.

Okazję ku temu dał jej "Podziemny krąg" Davida Finchera. Aktorka wcieliła się w kobietę, która z nudów uczęszcza na kolejne grupy wsparcia. Na jednej z nich spotyka narratora (Edward Norton), a przez niego trafia także na Tylera Durdena (Brad Pitt), założyciela tytułowego kręgu. Bonham Carter wzorowała swoją postać na Judy Garland w ostatnich latach jej życia. Porównanie to tak bardzo przypadło do gustu Fincherowi, że podczas zdjęć wołał do niej "Judy".

W 2001 roku, podczas zdjęć do "Planety małp", Bonham Carter związała się z Timem Burtonem, reżyserem produkcji. Przez lata stanowili oni jedną z najbardziej charakterystycznych par Hollywood. Aktorka wystąpiła w sześciu filmach reżysera i uchodziła za jego muzę. Doczekali się dwójki dzieci: urodzonego w 2003 roku syna Billy'ego Raya i córki Neil, która przyszła na świat w 2007 roku. Para rozstała się w 2014 roku. Bonham Carter zapewniała w wywiadach, że wciąż jest z Burtonem w przyjacielskiej relacji i nie wykluczyła, że kiedyś wystąpi w kolejnym z jego filmów.

W 2007 roku Bonham Carter dołączyła do filmowej serii adaptacji książek o Harrym Potterze. W "Zakonie Feniksa" przypadła jej rola Bellatrix Lestrange, okrutnej popleczniczki złego Lorda Voldemorta. Postać początkowo miała zagrać zmarła niedawno Helen McCrory, jednak musiała ona zrezygnować z produkcji z powodu ciąży. W kolejnych filmach wcieliła się w Narcissę Malfoy, siostrę Bellatrix.

Natomiast Bonham Carter świetnie odnalazła się w roli psychopatki. "Chyba uczyniłam ją jeszcze bardziej szaloną i niepoczytalną, niż miała być" - mówiła w jednym z wywiadów. Jej pomysłem było także dodanie postaci czarnych, zepsutych zębów, mających być następstwem długoletniego pobytu w więzieniu. Bonham Carter wystąpiła w czterech filmach z serii, a jej postać uchodzi za jednego z najstraszniejszych antagonistów tytułowego bohatera.

W 2010 roku Bonham Carter zagrała królową Elżbietę w "Jak zostać królem", opowiadającym o pierwszych latach panowania Jerzego VI Windsora i jego próbach przezwyciężenia jąkania. Aktorka nie ukrywała, że była nieco onieśmielona, przyjmując tę rolę. "Wcielenie się w prawdziwą postać, szczególnie taką, którą wszyscy rozpoznają, zawsze jest straszne" - mówiła w jednym z wywiadów.

Początkowo Bonham Carter odrzuciła ofertę reżysera Toma Hoopera. Zdjęcia do "Jak zostać królem" nakładały się na realizację kolejnych filmów o Harrym Potterze. "Chcę czasem zobaczyć swoje dzieci" - mówiła aktorka. Mimo to Hooper próbował aż trzy razy, póki nie udało mu się jej zaangażować. Bonham Carter nie mogła żałować tej decyzji. Rola królowej Elżbiety przyniosła jej szereg nominacji do najważniejszych nagród, w tym Oscara i Złotego Globu, oraz wyróżnienie Brytyjskiej Akademii Filmowej.

W 2013 roku aktorka wcieliła się w Elizabeth Taylor w zrealizowanym dla BBC filmie telewizyjnym "Burton i Taylor". Opowiadał on o przygotowaniach do ostatniego scenicznego występu dwukrotnej zdobywczyni Oscara i Richarda Burtona (Dominic West), jej byłego męża. Bonham Carter podchodziła do tej roli z wielkimi obawami - film powstawał zaledwie dwa lata po śmierci Taylor.

Aktorka przeczytała na jej temat wszystkie możliwe książki, kontaktowała się z jej córką chrzestną, a także medium, grafologiem i astrologiem - wszystko, by jak najlepiej poznać zmarłą gwiazdę "Kto się boi Virginii Woolf". Opłaciło się - film otrzymał bardzo dobre recenzje, a Bonham Carter kolejne nominacje do Emmy i Złotego Globu.

Najgłośniejszą rolą aktorki w ostatnim czasie okazała się księżna Małgorzata, w którą wcieliła się w serialu "The Crown", realizowanym dla platformy streamingowej Netflix. Bonham Carter miała okazję poznać osobiście zmarłą w 2002 roku siostrę królowej Elżbiety II. Gdy kolejne sezony produkcji wywoływały oburzenie osób z otoczenia rodziny królewskiej oraz księżnej Diany, zarzucających twórcom zafałszowanie historii, aktorka stanęła po ich stronie.

Stwierdziła, że platforma powinna przypominać widzom, że oglądają dzieło jedynie bazujące na prawdziwych wydarzeniach i postaciach. "[Historia] została przez nas upiększona. [...] dlatego mamy moralny obowiązek, by powiedzieć widzom: 'Czekajcie, to nie jest dokument, to serial dramatyczny'. To dwie zupełnie różne rzeczy" - mówiła. Za swoją rolę Bonham Carter otrzymała jedną nominację do nagrody Emmy i dwie do Złotego Globu.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Helena Bonham Carter

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje