Reklama

Harry Potter dorasta

Daniel Radcfiffe, tytułowy bohater filmowych opowieści o Harrym Potterze, po premierze drugiej części cyklu J.K. Rowling, filmu "Harry Potter i komnata tajemnic", udzielił wielu wywiadów. 13-letni aktor, który za swą ostatnią rolę otrzymał aż 3 miliony dolarów, wyznał niedawno, że odkąd zagrał słynnego ucznia Hogwartu, jego życie zmieniło się, wydoroślał i - jak sam twiedzi - myśli "teraz za dwóch".

"Dorastanie Harry'ego wpłynęło także na mnie. On rozwinął się jako postać, ja też musiałem się rozwinąć, czasami myślę teraz za dwóch. Doświadczeń, które stały się moim udziałem podczas pracy nad filmem, nie zamieniłbym na nic. To było niesamowite. Wydaje mi się zresztą, że dzięki tej pracy wszyscy dorośliśmy" - mówi Daniel Radcfiffe.

Reklama

Pytany, jak bardzo zmienio się jego życie i jak zareagowali koledzy na fakt, że został Harrym Potterem, młody aktor odpowiada: "Moje życie zmieniło się, ale nie bardzo. Czasem ludzie rozpoznają mnie na ulicy i chcą porozmawiać o filmie. Mówią zazwyczaj miłe rzeczy".

"Co do znajomych, to na szczęście oni nie widzą we mnie Pottera, ale Daniela. Muszę jednak przyznać, że część kolegów jest zazdrosna o moją sławę i na mój widok mruczą pod nosem: To ten słynny Harry Potter. Zupełnie jak Draco Malfoy... Czasem też starają się zrobić mi na złość".

Daniel Radcfiffe wyznał też, iż Harry Potter w "Komnacie tajemnic" staje się "mocnym facetem", który rozprawia się z tymi, którzy zagrażają szkole Hogwart.

"Harry to teraz ktoś w rodzaju bohatera kina akcji, ale dla młodszej widowni. Bardzo lubiłem kręcić sceny kaskaderskie, choc nie we wszystkich mogłem brać udział. Jestem teraz nie tylko bardziej dorosły, ale i bardziej wysportowany" - stwierdził Daniel.

Do najbardziej przerażających scen w filmie "Harry Potter i komnata tajemnic", podczas realizacji których nawet on sam odczuwał pewien niepokój, młody aktor zaliczył spotkanie z pająkiem Aragogiem.

"Pamiętam pierwsze ujęcie, które kręciliśmy w zapadlinie, w której mieszkały pająki. Rupert i ja przesunęliśmy się przez krawędź, a tam nagle widzimy czekającego na nas wielkiego pająka. Aragog miał ze trzy metry wysokości, a jego nogi rozpiętość 6 metrów. To było tak realistyczne, że obaj się naprawdę przestraszyliśmy!" - wyznał Radcfiffe.

Aktor przyznaje, że udział w filmie był dla niego dużym przeżyciem.

"Dzięki tej pracy zrozumiałem, jaki jest sens przyjaźni, wiedzy i samopoznania. Więzi, jakie tu się potworzyły, zwłaszcza z Emmą i Rupertem, pozostaną chyba na zawsze" - oświadczył filmowy Harry Potter.

Film "Harry Potter i komnata tajemnic" wszedł na ekrany kin w całej Polsce 3 stycznia. W przeciwieństwie do pierwszej części cyklu, filmu "Harry Potter i kamień filozoficzny", tym razem polscy widzowie mogą zobaczyć jedynie wersję dubbingowaną.

Przeczytaj wywiad z twórcami filmu i aktorami, wcielającymi się w głównych bohaterów opowieści o przygodach małego czarodzieja.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje