Reklama

Halle Berry zagra astronautkę w katastroficznym filmie Rolanda Emmericha

Poznaliśmy kolejną osobę, która razem z Joshem Gadem wystartuje do lotu w kosmos, którego celem będzie uratowanie Ziemi przed zagładą. Do obsady thrillera „Moonfall” dołączyła Halle Berry. Film reżyseruje specjalista od katastroficznych widowisk Roland Emmerich.

Zgodnie z tytułem filmu, który można tłumaczyć jako "upadek Księżyca", kłopoty mieszkańców Ziemi zaczną się w chwili, gdy Księżyc z niewyjaśnionych przyczyn zostanie wytrącony ze swojej orbity i zacznie zmierzać ku Ziemi. Skutek może być tylko jeden - Srebrny Glob ma wkrótce zderzyć się z Niebieską Planetą, co doprowadzi do całkowitej anihilację ludzkości. Grupa śmiałków wyrusza w kosmos, by wylądować na powierzchni Księżyca i zaradzić katastrofie.

Halle Berry wcieli się w rolę byłej astronautki NASA, której wcześniejsze misje w kosmosie kryją wskazówki dotyczące nieodwołanej katastrofy. Dołączy ona do naukowego geniusza granego przez Josha Gada. To właśnie jego obliczenia udowodniły, że Ziemię czeka zderzenie z Księżycem.

Reklama

Scenariusz do filmu wspólnie z Emmerichem napisali Harald Kloser i Spenser Cohen. Cała trójka pracowała już przy jednym z poprzednich filmów katastroficznych reżysera - "2012" z 2009 roku. Premierę "Moonfall" zaplanowano na przyszły rok. Zdjęcia rozpoczną się jesienią w Montrealu, jeśli pozwoli na to przebieg pandemii koronawirusa.

Halle Berry można było ostatnio oglądać w kontynuacjach serii "John Wick", "Kingsman" i "X-Men". Niedawno aktorka ukończyła zdjęcia do swojego debiutu reżyserskiego zatytułowanego "Bruised". Wcieli się w nim w postać byłej zawodniczki MMA, która w niesławie zakończyła swoją karierę sportową.

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Halle Berry

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje